stare 12-03-12, 11:15   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9880
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Julio Cesar Gonzalez nie żyje

Jak wczoraj poinformowali bliscy pięściarza, pierwszy pogromca Dariusza Michalczewskiego, były mistrz świata wagi półciężkiej Julio Cesar Gonzalez nie żyje. Zginął w wypadu motocyklowym, miał zaledwie 35 lat.

Do tragicznych wydarzeń doszło w sobotę, Meksykanin na co dzień mieszkający w USA odwiedził swój rodzinny kraj aby pomóc na rodzinnym ranczu. Podczas jazdy swoim motocyklem miał zostać uderzony przez pijanego kierowcę, który następnie zbiegł z miejsca wypadku. Jak wynika z oświadczeń, Gonzalez czekał na pomoc ponad półtora godziny.

Julio Cesar Gonzalez po względnie udanej amatorskiej karierze (był Olimpijczykiem w 96 roku, jednak został wyeliminowany już w pierwszej rundzie przez Vasilija Żirowa)
przeszedł na zawodowstwo kwietniu 97 roku.
Po 27 wygranych walkach dostał szansę pojedynku ze wspaniałym Royem Jonesem jr., której jednak nie wykorzystał przegrywając bardzo wyraźnie na punkty. Później w swojej 36 walce zaszokował bokserski świat wygrywając w Niemczech z ówcześnie niepokonanym, linearnym czempionem kategorii półciężkiej Dariuszem Michalczewskim. Walka była wyrównana a werdykt wzbudził sporo dyskusji i kontrowersji. Wynik jednak poszedł w świat a Gonzalez został pierwszym i jak na razie jedynym Meksykańskim mistrzem świata w kategorii półciężkiej. To dzięki temu i swojemu sercu do walki oraz nieustępliwości Gonzalez zostanie zapamiętany na długie lata.

Tytuł stracił już w następnej walce, w starciu z Zsoltem Erdeiem, którego dzięki tamtemu zwycięstwu niektórzy do dzisiaj uważają za linearnego, prawdziwego mistrza półciężkiej. W swojej karierze oprócz Michalczewskiego, Julio pokonał m.innymi takich pięściarzy jak: Montel Griffin czy Glen Johnson.

Po przegranej przed czasem z Tavorisem Cloudem w 2008 roku dał sobie na dwa lata spokój z boksem. Jednak później w 2010 i w 2011 roku nieudanie powracał przegrywając dwa razy z Felipe Romero. To był znak, że trzeba na zawsze odejść od pięściarstwa, jednak ze świata, od swojego synka Julio, Gonzalez odszedł zdecydowanie za wcześnie.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-03-12, 14:18   #2 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 18137
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Przykre...podobnie jak kiedys Corrales
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-03-12, 21:16   #3 (permalink)
mom
prospect
  
 
Avatar mom
 
Zarejestrowany: Aug 2003
Skąd: Szczecin
Postów: 821
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

szkoda chlopa
R.I.P.
mom jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-12, 00:01   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar ArchieMoore
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Петропавловск-Камчатский
Postów: 3464
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szkoda , wałsnie po Lopez-Salido ogladałem Gattiego , Corralesa , a tu nastepny, ale jak sie kupuje motor to bezdyskusyjnie razem z nim dodatkowe odds na śmierć, bo mozesz nawet sobie jezdzic na scigaczu 80km/h i cie jakis duren ciezarówka przejedzie, ktos lekko w ciebie pierdolnie, przewrocisz sie i kapewu. O wiekszych predkosciach nie wspominam, gdzie jedziesz po autostradzie dwie i pół paki , a ci moher spryskany grzybozolem wyjezdza na lewy pas Tico 120 km/h, wogóle kurwy nie patrza w lusterka, niewiem kto im prawa jazdy daje, a tym starym ramolom powinien skarb panstwa zabierac samochody i dac bilety darmowe na komunikacje miedzymiastowa i miastowa , baba zreszta tez . Zreszta motor to loteria, spora czesc motocyklistów tez po szkołach specjalnych, tato albo mama kupia scigacz, albo pojedzie na ogórki do niemiec i kupi odrazu 600tke, wjedzie na jakis łuk z piachem i szastko, albo hamuje tak ze sunie dupa a motor za nim. Motor = 15.000pln+5%ryzyka ze w ciagu 10 letniej kariery sie bedzie szorowanym z asfaltu, albo inwalida do konca zycia , jak dla mnie to za taki biznes powinni dopłacać.

R.I.P.
ArchieMoore jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-12, 00:12   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 4009
Nominowany 47 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Archie patrząc w ten sposób to trzeba by siedzieć w domu bo idąc pieszo albo jadąc rowerem/autem też sie narażamy na niebezpieczeństwo... choć to nie temat na takie dyskusje.

Szkoda młodego człowieka. Jedyna walka Gonzaleza jaką widziałem to ta z Tigerem na żywo w 2003. Byłem jeszcze gimbusem i miałem łzy w oczach bo nasz "wielki champion" przegrał... Dziś wiedząc o boksie trochę więcej i mając ugruntowane zdanie o Michalczewskim (niezbyt pozytywne) zapewne kibicowałbym Gonzalezowi...
Endrjus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Julio Cesar Chavez Jr. vs Marco Rubio Mateusz Wajs Nadchodzące walki 0 23-01-12 13:37
Joel Julio na gali Chambers - Liachowicz Adrian Golec Newsy 4 06-01-12 12:54
Jhonny Gonzalez obronił tytuł w wadze piórkowej Paweł Kulig Newsy 0 16-09-11 11:50
Gonzalez: ja buduję legendę, Calderon o to nie dba Marcin Zimerman Newsy 0 11-06-10 14:16
Gonzalez pokonał przereklamowanego Sotelo Marcin Zimerman Newsy 1 16-05-10 16:37


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:59.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.