boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 06-11-11, 02:03   #1 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7164
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie Ricky Burns wypunktował Michaela Katsisidisa

Na gali boksu w Londynie były mistrz świata WBO w wadze super piórkowej Ricky Burns (33-2, 9 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Michaela Katsidisa (28-5, 23 KO) zdobywając przy tym tytuł WBO Interim w wadze lekkiej.

Od początku pojedynku bardzo widoczna była przewaga warunków fizycznych po stronie zawodnika z Wielkiej Brytanii, co znacznie ułatwiło mu zrealizowanie taktyki na ten pojedynek. Burns który to paradoksalnie do walki z mniejszym od siebie Katsidisem przybierał na wadze by zmieścić się w jego limicie wagowym skutecznie wykorzystywał przewagę zasięgu ramion nie dopuszczając do siebie większości bardzo groźnych akcji w półdystansie swojego rywala z Australii. Walka była wyrównana od pierwszej do ostatniej rundy. Katsidis jak to ma w zwyczaju, atakował non stop, momentami przypominając polskiego "wściekłego byka" Pawła Wolaka. Ricky Burns po raz kolejny udowodnił jednak, że uważanie go za czołówkę światową nie jest przesadą. Kiedy walka toczyła się na środku ringu Brytyjczyk skutecznie schodził z linii ciosów dobrze pracując na nogach, kontrując często rywala ciosami na tułów. Gdy Australijczyk spychał swojego oponenta do lin atakując seriami ciosów, wówczas Burns chował się za podwójną gardą, uciekając później na środek ringu. Katsidis co prawda trafiał wielokrotnie Burnsa, jednak to akcje kończące Brytyjczyka wydawały się bardziej efektywne. Było kilka rund w których presja ze strony Michaela Katsidisa poskutkowała tym, że Ricky Burns nie realizował w pełni swojej taktyki, jednak było to za mało by ogłoszono pogromcę Kevina Mitchella zwycięzcą. Sędziowie punktowali 117-112 oraz 2 x 117-111 na korzyść Ricky Burnsa.

robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-11, 07:12   #2 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 18136
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

szkoda...liczylem na trzecie zwyciestwo
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-11, 10:06   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 3753
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Pytanie czy Katsidis nie umie walczyć z większymi od siebie, czy jest już skończony po Guerrero, z którym wg mnie zaprezentował się lepiej.
Z!D0 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-11, 12:47   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 3729
Nominowany 37 razy w 17 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Zido - być może oba argumenty są prawdziwe, jeden drugiego nie wyklucza. Burns umiejętnie sobie radził z presją Katsidisa, Australijczyk też sporo szybkościowo odstawał od tego co pokazywał jeszcze rok temu.
Tomasz Nowak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-11, 09:14   #5 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 1087
Nominowany 41 razy w 13 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No nie wiem, dla mnie ta walka nie była wyrównana. Lepszy taktycznie Burns nie pozwalał na otwartą bijatykę, albo prowadząc walkę na dystans albo zamykając się szczelnie przy linach i nie dając bezradnemu Katsidisowi żadnego miejsca do zadania ciosu, wyprowadzając przy tym precyzyjne kontry. Australijczyk wyraźnie nie miał żadnego pomysłu, jak zmienić obraz walki.

Być może tego wieczoru widzieliśmy narodziny prawdziwego, dojrzałego mistrza w osobie Burnsa. Katsidis cieszył nas przez kilka lat, ale jego czas chyba już się skończył.
Paweł Kulig jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-11, 10:27   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Walka nie była wyrównana..!! Katsisidis walczył.. szkoda gadać..! Ten facet dał równą walkę Casamayorowi, wypadł świetnie z Marquezem ... a ten Brytol go ośmieszył.. Nie sądzę, żeby Burns to była aż taka klasa.. Wydaje mi się, że Australijczyk był po prostu słaby...
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-11, 13:06   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Black Dragon Zobacz post
szkoda...liczylem na trzecie zwyciestwo
Chyba jednak jego czas się kończy. Też sądziłem, że raczej Michael. Ale jakby tak człowiek umiał wszystko -przewidzieć...
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-11, 13:31   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar MasterG
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Leszno
Postów: 175
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Walka podobała mi się. Dużo wymian, końcówka emocjonująca. Liczyłem, że Katsidis po raz 3 wygra, ale jednak został wypunktowany, w dobrym stylu.
MasterG jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-11, 20:08   #9 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7164
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Walka nie była wyrównana..!! Katsisidis walczył.. szkoda gadać..! Ten facet dał równą walkę Casamayorowi, wypadł świetnie z Marquezem ... a ten Brytol go ośmieszył..
Ośmieszył to Mitchell Prescotta. Tutaj Katsidis odwalał bardzo dobrą robotę. Był za mały, to było widać, ale atakował cały czas, nie dał odetchnąć Brytyjczykowi. Burns przecież przyjął dużo w tej walce. Przegrał u wszystkich sędziów 3 rundy z Katidisem.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-11, 21:09   #10 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Frazier Zobacz post
Ośmieszył to Mitchell Prescotta. Tutaj Katsidis odwalał bardzo dobrą robotę. Był za mały, to było widać, ale atakował cały czas, nie dał odetchnąć Brytyjczykowi. Burns przecież przyjął dużo w tej walce. Przegrał u wszystkich sędziów 3 rundy z Katidisem.
Ośmieszył to Calzaghe Lacy'ego Katsidis atakował cały czas.. nic nowego; problem w tym, że to machanie krótkimi łapkami było w tym pojedynku wyjątkowo bezowocne. Wydawało mi się, że Australijczyk, mimo ograniczeń fizycznych to silny chłopak jak na wagę lekką; w weekend wyglądał i uderzał, jakby dzieliły ich dwie kategorie wagowe, na korzyść Burnsa..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Burns nie boi się Bronera Adrian Golec Newsy 2 05-09-11 23:11
Błyskawiczny Ricky Burns broni tytułu robercik Newsy 3 17-07-11 11:04
Burns wypunktował Evensena Adrian Golec Newsy 1 06-12-10 15:18


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.