boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 22-05-11, 19:15   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
1st Place Winner (TOTM)  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9876
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Skandal w walce z udziałem Kuziemskiego.

A jego autorem amerykański sędzia ringowy; Mark Nelson.

Trwa runda trzecia, w kolejnym zaciętym starciu naprędce zorganizowanego pojedynku, pretendent z Mistrzem po raz wtóry szarpią się w zwarciu. Białostoczanin mimo totalnego spisania na straty walczy wyjątkowo dzielnie i zacięcie, potwierdzając swoje wcześniejsze słowa, że nie przyjechał do Anglii jedynie po wypłatę. Sekundy później Kuziemski wyprostowując się z pochylenia atakuje lewym sierpowym trafiając w punkt szczękę Cleverlyego, siła uderzenia odrzuca zaskoczonego Anglika 2 metry do tyłu. Kuziemski momentalnie wietrzy swoją szanse, doskakuje do rywala i rusza agresywnie do przodu, trafia cios za ciosem, ale to jest ten moment w którym pokonuje go matka natura, ta nie była łaskawa pobłogosławić Polaka uderzeniem z prawdziwego zdarzenia. Skromne 5 Nokautów na 21 wygranych nie wzięło się z litości dla rywali i powstrzymywania ręki. Cleverly chwiejąc się przetrzymuje szturm i stara się odpowiedzieć efektowną serią, publika szaleje jednak w głównej mierze wiwatuje nieefektywnym ciosom wyłapanym na gardę. Po kilkudziesięciu sekundach następuje koniec tej rundy, którą z czystym sumieniem można zapisać na konto przypadkowego pretendenta.

I tutaj zaczyna się teatr, który zadziwił niejednego doświadczonego obserwatora.

Po tej wygranej rundzie, sędzia Mark Nelson podchodzi do narożnika Polaka rzucając lapidarne "You gotta show me something", co sugeruje jakoby Aleks dopiero co dostał okropny jednostronny łomot i był na niechybnej drodze do brutalnej porażki zagrażającej jego zdrowiu.
A przecież jak narazie nic takiego nie ma miejsca, sugestia totalnie oderwana od rzeczywistości, wskazująca raczej na bardzo nieczyste intencje sędziego.

Zaskoczony Dariusz Snarski tłumaczy Kuziemskiemu, że to może być jego ostatnia runda, zdezorientowany Aleks rusza więc do ataku, zostaje kilka razy mocno skontrowany, doznaje niewyglądającego na groźne rozcięcia łuku brwiowego, co obok mało intensywnego krwawienia z nosa, staje się pretekstem dla sędziego do przerwania walki.

Przerwania w momencie, w którym Kuziemski nie był ani ranny, ani zamroczony, a krew z łuku brwiowego nie spływała do oka pozbawiając go wizji.

Decyzja horrendalna zważywszy na to, że walka do tego momentu była zaskakująco wyrównana, co istotne z punktu widzenia publiki również bardzo efektowna.
Można by się nawet pokusić o tezę, że Kuziemski wygrywał na punkty, jeżeli zapisalibyśmy na jego korzyść również udaną rundę pierwszą.

Kategorycznie trzeba więc stwierdzić, że sędzia wpisał się w skandaliczny trend przedwczesnego przerywania walk na Brytyjskiej ziemi, zwyczajowo niekorzystny dla przeciwników lokalnej publiczności. W sumie to poszedł on nawet jeszcze dalej niż zazwyczaj ma to miejsce. Część kibiców pamięta zapewne wiele zadziwiających "nokautów" Joe Calzaghiego, czy później Amira khana, ale to czego doświadczyliśmy wczoraj przekroczyło moim zdaniem wszelkie granice przyzwoitości.

Co łatwo zrozumieć, w drugą strone, sędziowie nie są już tacy nadgorliwi. Mógłby się na to poskarżyć chociażby Enzo Maccarinelli, który totalnie nieprzytomny został dopuszczony po liczeniu pod ciężkie ręce Alexandra Frenkela, na szczęście pomimo kilkuminutowego snu na deskach, nie skończyło się to tragicznie.

Podsumowując, trzeba powiedzieć, że dzielnie walczący Aleks zapewne przegrałby wczorajszej nocy, możliwe nawet, że przed czasem. Jednak w pięściarstwie tak jak w każdej innej dyscyplinie sportu, chodzi o to aby zawodnicy przegrywali uczciwie, aby dana im była Szansa na zaprezentowanie się jak najlepiej i walkę o zwycięstwo do samego końca. Wczorajszego wieczoru Aleks został przedwcześnie pozbawiony takiej szansy, a kibice zebrani na O2 arena możliwości emocjonowania się dalszym ciągiem tego ekscytującego pojedynku, pojedynku o niebagatelnej wartości, bo toczonego przecież o mistrzowski pas wagi półciężkiej.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-11, 19:25   #2 (permalink)
V.I.P
  
 
Avatar eMCe
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 2073
Nominowany 19 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Powtórze to co wcześniej napisałem:

Są plusy i minusy tej sytuacji. Aleksy zyskał troszkę zdrowia, na tej decyzji, po za tym uniknął ewentualnego nokautu, lub dużej straty punktowej, bo bez przygotowania prawdopodobnie siadł by kondycyjnie. Minusem jest to że, gdyby sędzia tego nie przerwał to może by coś się udało zwojować, jednak to mało prawdopodobne.

Do tego mógłbym dodać ostatni akapit. Brawo Wiechu - dobry tekst.
eMCe jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-11, 19:35   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Generalnie zgadzam się z Wiechem.. sędzia przerwał pojedynek przedwcześnie i zrobił to prawdpopodonie z obawy o dalsze wydarzenia..

Generalnie swietnie oglądało się te niespełna 4 rundy.. Aleks przegrał każdą z nich, jednak każdą przegrał nieznacznie w - co najważniejsze - walce, w której każdy z nich przyjmował wiele.., czytaj walce, w której mogło się wszystko jeszcze zdarzyć..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-11, 20:44   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Taszun
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 4668
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

no jesli tak bylo jak autor pisze to niewatpliwie walek.
Widzialem tylko ostatnia runde jak sedzia podszedl i cos powiedzial ale nie slyszalem co.
Snarski to przetlumaczyl a Pindera mial watpliwosci co do tego jak slowa sedziego zostaly przez Snarskiego przetlumaczone.
Taszun jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-11, 20:55   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar KoooRek1429
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Skąd: Ostróda
Postów: 3683
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie chciałem nominować Wiechu, ale nie trafiłem w guzik :D. Aura Ci sprzyja
KoooRek1429 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-11, 20:58   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9876
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Aura sprzyja? Chyba negatywnie, jeżeli już mielibyśmy przykładać wage do "nominowania" artykułów to powinien się liczyć ułamek ilości nominacji przez liczbe tematów. Ty mi zaniżysz ten ułamek , Koorek właź teraz na gg, jest sprawa.
Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-11, 21:51   #7 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 1087
Nominowany 41 razy w 13 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Niezależnie od tego na jakich warunkach Aleks wziął tę walkę, to jednak był to pojedynek o pas mistrzowski i nie powinno się go przerywać w ten sposób. Wcześniej czy później skończyłoby się to pewnie nokautem lub poddaniem przez narożnik, ale sędzia nie ma prawa zabierać żadnemu bokserowi jego szansy (dla Kuziemskiego chyba ostatniej w karierze).
Paweł Kulig jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-11, 13:16   #8 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

O właśnie! Chciałem o to zapytać wczoraj, ale zapomniałem.
Spóźniłem się na walkę Kuziemskiego i oglądałem na Polsat Sport Extra pojedynek DeGale vs Groves, a na Polsacie Sport leciała wtedy powtórka walki Kuziemski vs Cleverly i podglądałem ją w przerwach między rundami walki wieczoru.
A że pojedynki puszczali prawie równocześnie, to jak przełączałem na Polsat Sport, to tam runda już się kończyła.

W każdym bądź razie walkę Kuziemskiego oglądałem po łebkach.
Ale zdziwiło mnie to, że w powtórce pokazują, jak Kuziemski obija Nathana, a w przerwie sędzia coś sapie do Aleksego.
Czwartą rundę oglądałem już "całą", bo myślę "coś tu nie tak".
Teraz już wiem o co chodzi.

Obejrzę powtórkę, ale sądzę, że przekręt był, jak to zwykle w fucking Anglii.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Lebiediew: Zwycięzcą jest ten, którego ręka idzie po walce w górę Adrian Golec Newsy 4 19-12-10 19:41
O walce Pacquiao - Margarito robercik Publicystyka 50 27-09-10 15:53
Obóz Jo Jo Dana : oszukali nas w walce z Aydinem Marcin Zimerman Newsy 0 09-06-10 10:02
Kliczko wygenerował 25 milionów na walce z Polakiem? Marcin Zimerman Newsy 3 08-06-10 21:53
Kauffman: mam nadzieję, że Arreola pokona Adamka w drugiej walce Marcin Zimerman Newsy 4 13-05-10 17:26


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:11.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.