boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-05-11, 11:52   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie Marquez z propozycją trzeciej walki z Pacquiao

Ceniony przez fachowców, uwielbiany przez kibiców Juan Manuel Marquez ma wielką nadzieję na trzeci pojedynek z królem "dzisiejszego" zawodowego boksu, Mannym Pacquiao. Wydaje się, że meksykański zawodnik jest bardzo blisko spełnienia swoich marzeń zważywszy na złożoną mu przez obóz Filipińczyka konkretną propozycję.

Oferta, jaką miał Marquezowi złożyć Bob Arum opiewa na gwarantowane 5 milionów dolarów plus podział zysków z wpływów płatnej telewizji PPV, dającej kwotę nie wiele niższą niż ta, wynikająca z kontraktu. W taki oto sposób Dinamita mógłby wzbogacić się o blisko 10 milionów; kwotę, o jakiej mimo wielkiej rozpoznawalności mógł dotąd jedynie pomarzyć.

Przypomnijmy, że pozostający niegdyś w cieniu innego meksykańskiego wojownika, Marco Antonio Barrery, Juan Manuel Marquez należną mu chwałę zyskał dopiero w wadze lekkiej, po przenosinach do której spotkał się z najbardziej wymagającymi pięściarzami tej dywizji. Każdy z tych pojedynków był niełatwą przeprawą dla ówczesnego championa wagi piórkowej i super piórkowej; wynik każdej z tych walk Dinamita zapisał jednak swoją korzyść. Dzisiaj marzy mu się pas w czwartej kategorii wagowej - junior półśredniej, choć jak wielokrotnie podkreślał - priorytetem jest dla niego dopełnienie trylogii z Manny'm Pacquiao. Tym pojedynkiem bowiem, Marquez mógłby zarówno zdobyć tytuł czwartej dywizji - wagi półśredniej lecz co ważniejsze, zdetronizować zawodnika uważanego dzisiaj za najlepszego pięściarza bez podziału na kategorie wagowe.

Zapewne wszyscy kibice zawodowego boksu pamiętają minione dwa pojedynki pomiędzy tymi pięściarzami. Czy dzisiaj Marquez byłby w stanie - jak w ich pierwszym starciu - zabrać Filipińczyka do "kliniki chirurgicznego kontrowania"? Wiele wskazuje na to, iż wyczyn ten, zważywszy na duży rozwój pięściarskich umiejętności Pacquiao połączony z optymalną dla niego wagą - kategorią wykluczającą podstawowe atuty Meksykanina, byłby bardzo trudny. Nie można jednak całkowicie odmawiać Marquezowi szans na zwycięstwo, bowiem jest jedynym pięściarzem na tym świecie, który może stanąć w ringu z Filipińczykiem jak równy z równym bazując na ich wcześniejszych doświadczeniach.

Co ciekawe, zawodowa grupa Golden Boy Promotions, chce za wszelką cenę partycypować w zyskach następnej walki Marqueza, proponując mu 5 milionów dolarów, a za rywala młodego Meksykanina, będącego w posiadaniu tytułu WBC wagi junior średniej Saula Alvareza. Absurdalność propozycji, jaka miała wyjść od Oscara De La Hoi polega na próbie doprowadzenia do konfrontacji zawodników o tak dalekiej różnicy w warunkach fizycznych. Pojedynek ten z pewnością przyniósłby porażkę Marqueza, na pokonaniu którego, zważywszy na nazwisko, zyskałby kompletnie niesprawdzony Alvarez, co z uwagi na posiadane przez niego mistrzostwo może - co do jego pięściarskiej wartości - budzić wiele wątpliwości.

Należy mieć nadzieję, że Marquez nie da się skusić grupie Golden Boy'a i w swoim jednym z ostatnich pojedynków stanie naprzeciw rywala, z którym zarówno zwycięstwo, jak i ewentualna porażka będą miały jakiś większy sens. Nie od dzisiaj wiadomo, że nie rzadko to przegrany głębiej zapisuje się w sercach kibiców, stając się moralnym zwycięzcą przegranej walki. Podchodząc w ten sposób do wspomnianej kwestii, to nie Marquez, a Pacquiao ma dużo więcej do udowodnienia, bowiem idąc dalej tym tokiem rozumowania, w wyobraźni kibiców widnieje 0:2 dla Marqueza.

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-05-11, 12:19   #2 (permalink)
contender
  
 
Avatar Jaffay
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Warszawa
Postów: 1129
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Na pewno Marquez ma większe szanse z Pacquiao niż miał z Mayweatherem...
Jaffay jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-05-11, 12:28   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jaffay Zobacz post
Na pewno Marquez ma większe szanse z Pacquiao niż miał z Mayweatherem...
Nie wiem jak z szansami, ale na bank pojedynek z Pacquiao może być przyjemniejszy dla przeciętnego oka niż to, co miało miejsce z Floydem
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-05-11, 12:31   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Winky
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: Lublin
Postów: 2030
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jaffay Zobacz post
Na pewno Marquez ma większe szanse z Pacquiao niż miał z Mayweatherem...
Na bazie dotychczasowych doświadczeń JMM vs PacMan i z racji tego że Marquez to kontrbokser, można tak przypuszczać. Ale jeśli walka pójdzie w półśredniej to Meksykanin traci swoje atuty. Przegra to prawdopodobnie przed czasem. Ja nie widzę sensu tej walki w 147, a Pacquiao poniżej 140 nie będzie schodził...
Winky jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-05-11, 12:35   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Winky Zobacz post
Na bazie dotychczasowych doświadczeń JMM vs PacMan i z racji tego że Marquez to kontrbokser, można tak przypuszczać. Ale jeśli walka pójdzie w półśredniej to Meksykanin traci swoje atuty. Przegra to prawdopodobnie przed czasem. Ja nie widzę sensu tej walki w 147, a Pacquiao poniżej 140 nie będzie schodził...
Ja widzę sens, jako dopełnienie trylogii.. Nie można przecież odmawiać tym zawodnikom walki tylko dla tego, że jeden zyskał na masie, a drugi się lekko zestarzał.. Kto wie, być może doczekamy się twardego oporu ze strony Dinamity i wspaniałego widowiska..

Tak się zastanawiam, jak wyglądałyby opinie co do szans Marqueza z Mosleyem... tym samym, co wg opinii wieku ma nie mieć żadnych szans z Pacquiao..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-05-11, 13:47   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Winky
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: Lublin
Postów: 2030
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Ja widzę sens, jako dopełnienie trylogii.. Nie można przecież odmawiać tym zawodnikom walki tylko dla tego, że jeden zyskał na masie, a drugi się lekko zestarzał.. Kto wie, być może doczekamy się twardego oporu ze strony Dinamity i wspaniałego widowiska..
Nie mówię że tak by nie było, natomiast waga 144-145lbs dla Pacquiao jest naturalna, nie stracił swoich atutów, wręcz przeciwnie. JMM by walczyć z Floydem dobił do 142lbs a to sprawiło że stracił szybkość, stał się wolniejszy na nogach. Ta waga wyraźnie mu przeszkadzała. Ponadto Floyd był wyraźnie silniejszy. W 130 panowie (Pac, JMM) rywalizowali jak równy z równym, ale limit powyżej 140 nie jest naturalny dla Marqueza a to dyskredytuje go w mojej opinii.

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Tak się zastanawiam, jak wyglądałyby opinie co do szans Marqueza z Mosleyem... tym samym, co wg opinii wieku ma nie mieć żadnych szans z Pacquiao..
Mosley nie będzie takim spacerkiem, jest sporo większy i w pierwszej fazie walki Pac musi być ostrożny. Marqueza z Mosleyem nie jestem w stanie sobie wyobrazić.
Winky jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-05-11, 09:17   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Winky Zobacz post
Mosley nie będzie takim spacerkiem, jest sporo większy i w pierwszej fazie walki Pac musi być ostrożny. Marqueza z Mosleyem nie jestem w stanie sobie wyobrazić.
Wiesz, Margarito, De La Hoya, Clottey też byli sporo wyżsi, i co?

Sądzę, że Manny od początku nie da szans Shane'owi.

Z Marquezem walka by była na pewno hitem i na pewno by była wyrównana, jednak wg mnie teraz Manny pokonałby Marqueza zdecydowanie. Manny to już nie ten zawodnik-jest dużo lepszy, natomiast Juan jeśli nie trochę słabszy, to na pewno lepszy, niż kiedyś nie jest.

PS Qrwa mam złamaną rękę i mi źle pisać.
Na szczęście mogę chociaż czytać...

Pozdrawiam wszystkich
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-05-11, 16:24   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Współczuję ręki..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-05-11, 17:21   #9 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4443
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rollins Zobacz post

Z Marquezem walka by była na pewno hitem i na pewno by była wyrównana, jednak wg mnie teraz Manny pokonałby Marqueza zdecydowanie. Manny to już nie ten zawodnik-jest dużo lepszy, natomiast Juan jeśli nie trochę słabszy, to na pewno lepszy, niż kiedyś nie jest.
Zaprzeczasz sam sobie
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-05-11, 18:12   #10 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 6714
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał szmagel Zobacz post
Cytat:
Napisał Rollins
Z Marquezem walka by była na pewno hitem i na pewno by była wyrównana, jednak wg mnie teraz Manny pokonałby Marqueza zdecydowanie. Manny to już nie ten zawodnik-jest dużo lepszy, natomiast Juan jeśli nie trochę słabszy, to na pewno lepszy, niż kiedyś nie jest.
Zaprzeczasz sam sobie
To jest możliwe. Dać wyrównaną walkę i przegrać zdecydowanie. Ostatnio było tak w walce Barkera ze Spadą. Walka bardzo wyrównana, jednak minimalnie rundy wygrywał Barker i ostatecznie wyszło (mi) 117-111 dla Angola. Marquez może dotrzymywać kroku oddawać cios za cios, ale będący u szczytu formy Pacman (również mentalnie) może pokazać coś więcej w każdej z rund.

Adamek oddał rundę 6. Grantowi jednym ciosem. Adamek wygrał niby rundę, ale Grantowi wyszedł cios i runda mogła iść na konto Granta (ale nie musiała).
robercik jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Coraz dalej do trzeciej walki Pacquioa z Marquezem Adrian Golec Newsy 3 06-12-10 11:23
Marquez wątpi w trzecią szansę walki z Pacquiao. Adrian Golec Newsy 4 16-11-10 21:15
O walce Pacquiao - Margarito robercik Publicystyka 50 27-09-10 15:53
Marquez pragnie trylogii z Pacquiao Adrian Golec Newsy 0 01-08-10 18:53
Marquez nadal chciałby Pacquiao Adrian Golec Newsy 2 24-05-10 16:15


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:01.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.