stare 05-02-12, 22:06   #191 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Polecam dla wszstkich, wątpiących w odporność na ciosy lennox Lewisa...

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie


Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-02-12, 22:28   #192 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Barm
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 469
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zamieniam Holmesa z Foremanem.

1. Joe Louis
2. Muhammad Ali
3. Larry Holmes
4. George Foreman
5. Joe Frazier
6. Evander Holyfield
7. Lennox Lewis
8. Sonny Liston (ten ewentualnie może awansować)
9. Jack Johnson
10. Floyd Patterson

Foreman miał za dużo szczęścia w karierze.
Barm jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-02-12, 23:00   #193 (permalink)
champion
  
 
Avatar AdIPOL
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Гро́зный
Postów: 2281
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Polecam dla wszstkich, wątpiących w odporność na ciosy lennox Lewisa...

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Szklana szczęka Lewisa to jest wg mnie mit,a ten filmik to udowadnia.
AdIPOL jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 00:16   #194 (permalink)
champion
  
 
Avatar ArchieMoore
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Петропавловск-Камчатский
Postów: 3464
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Takie bomby jak zbierał od Mercera, albo od Briggsa (walka stulecia HW chyba) to taki Władimir niewiem czy by nie był reanimowany. Co za geniusz wogóle wymyślił że on miał szklaną szczęke ???
ArchieMoore jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 01:08   #195 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Barm
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 469
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Walka z McCallem, Rahmanem, Vitem, Grantem, Briggsem. Wszystkie te walki to te ważniejsze w karierze LL. Dwóch pierwszy go znokautowało bardzo szybko, a z pozostałymi pływał. LL nie był szklany ale żadnego graniut tez nie miał. Wiele pięściarzy z lat 90 było twardszych. Foreman, Holy, Holmes, Bowe, Tua, Tyson, Vit, Mercer. Przy takich nazwiskach LL będzie daleko.
Barm jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 02:42   #196 (permalink)
champion
  
 
Avatar ArchieMoore
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Петропавловск-Камчатский
Postów: 3464
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Barm Zobacz post
Walka z McCallem, Rahmanem, Vitem, Grantem, Briggsem. Wszystkie te walki to te ważniejsze w karierze LL. Dwóch pierwszy go znokautowało bardzo szybko, a z pozostałymi pływał. LL nie był szklany ale żadnego graniut tez nie miał. Wiele pięściarzy z lat 90 było twardszych. Foreman, Holy, Holmes, Bowe, Tua, Tyson, Vit, Mercer. Przy takich nazwiskach LL będzie daleko.
Ale kto tu wogóle pisał o tym ze miał granit czy tam diament , nie dodawaj od siebie dla dramaturgii Jedyny wątpliwie wygladajacy dla widza KO to z McCallem, ten od Rahmana to by dzisiejsi mistrzowie w kołnierzu chodzili przez 12 miesiecy. I co 2 KO przez cała kariere , reczywiscie nie taki granit, ale solidna napewno i to bardzo. A to ze miał taki styl , że odchylenie głowy do tyłu , nogi zostaja z przodu i cofanie sie niechlujnym krokiem, głowa w dół/bok, oczy do dołu, patrzenie kątem oka na to co sie dzieje , opuszczenie gardy i pach , pach lewy- taki sytl i to zajebisty, to zadne "pływanie" XD pływac to se może tam jakis pajac, Bowe całe zycie pływał w polowie walk (nieiwem czy od brzucha ) , nogi pół metra za nim , albo przed nim, bili go po ryju przez 12 rund, rekawice w dole i co , i pływał przez 12 rund ? Taki styl. Nikt nie pisze ze LL był pod tym wzgledem naj, ale obiektywnie patrzac to zestawiając wszystkich mistrzow HW ze wszystkich lat i uwzgledniajac ze im to dalej w przyszłosc tym bokserzy bardziej zabójczy - sterydy, antybiotyki, witaminy, cała technika, metody trenigowe, optymalizacji, coraz to wieksze i silniejsze chłopy to LL to najlepszy cieżki w histori boksu, wyżej od takiego Louisa, Langforda czy Marciano , bo uwzgledniajac wspolczynnik postepu w sporcie i cywilizacji , a boksie to juz w szczegolnosci to wyzej od nich sa rowniez Vitali, Holy itp. A nieda być sie best of the best, jezeli ma sie jakąś powazna wade, trzeba byc bokserem kompletnym Barm takim jak był Lennox .
ArchieMoore jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 20:15   #197 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Barm
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 469
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

LL zawsze będzie porównywany do tych najlepszych bo w końcu jest jednym z nich. Problem szczęki Lewisa polega na tym ,że pozostali "najlepsi" w HW mieli twardsze szczęki od niego. Z mojej listy top 10 tylko Floyd ma słabszą przy czym on jest jednym z tych najbardziej szklanych. Louis porównywalną a reszta jest twardsza.
Może poprostu za dużo od niego wymagam pod tym wzgledem.
Barm jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 20:44   #198 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4901
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

co myślicie o jego sile ciosu? Na innym portalu prowadząć n- ty juz "dialog - rzekę" z Gwahlurem (ostatniego jego tasiemca do mnie nie miałem już siły i ochoty przeczytać i odpuściłem ) postawiłem dośc kontrowersyjna jak sie okazało tezę, że LL bił pojedyńcze uderzenia mocniej niż Mike Tyson co zostało natychmiast i dość zdecydowanie zakwestionowane przez wypowiadajacych się. Przytoczono też wiele przykłądów na to, że Lennox nie uderzał specjalnei poteznie mecząc sie z wieloma szklanymi rywalami (a wszystkio poszło o to, że wg Gwahlura Lewis mógł zdemolować twardziela Ruddocka tylko dlatego, że ten był już rozbity po Tysonie). Generalnie większośćtych przykładó z kilku względów uwazam za chybione ale nie chciało mi siejuz prowadzić dyskusji niemniejkilka z nich troszke dało mi do myślenie. Oczywiście porównywanie siły uderzeń dwóch zawodników o zupełnie innych stylach i gabarytach to bardzo trudna sprawa, chętnie poznałbym Wasze opinie.
Jak wiadomo od dawna jestem fanem Tysona a niespecjalnie Lewisa natomiast staram sie zawsze patrzec na sprawę obiektywnie (chociaż nie zawsze sie udaje) i w tym przypadku uważam mimo wszystko, że Tyson pojedyńczego strzała tak silnego jak LL po prostu nie miał !
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 21:13   #199 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

To wydaje się oczywiste.. LL poojedynczy cios miał mocniejszy od Tysona z racji praw fizyki..

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-02-12, 21:37   #200 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Kubus

Teza, że Lennox miał pojedyńcze uderzenie mocniejsze niż Tyson jest do obronienia. Zmierzyć nijak tego nie idzie, i reki bym sobie uciąć nie dał, ale jakby mnie ktoś przycisnął do bym sie z tą tezą utożsamił. Ciosy Tysona były jednak moim zdaniem zdecydowanie bardziej zabójcze. Potega i destrukcyjna moc ciosów Tysona brała się stąd, że jego ciosy były bite z najróżniejszych płaszczyzn i czesto niewidoczne. Wiadomo też że najniebezpieczniejszy jest strzał, którego nie widać. Zatem porównując ich dwu stwierdziłbym, że Lewis miał pojedycze uderzenie mocniejsze od Tysona, ale to Tysona uderzenie było bardziej dewastujące.

Cytat:
Przytoczono też wiele przykłądów na to, że Lennox nie uderzał specjalnei poteznie mecząc sie z wieloma szklanymi rywalami
Moim zdaniem bzdura.

Cytat:
wg Gwahlura Lewis mógł zdemolować twardziela Ruddocka tylko dlatego, że ten był już rozbity po Tysonie
Tak bym tego nie nazwał. Ruddock od Lewisa był na pewno ogólnie słabszy niż ten od Tysona przez co Lewisowi było łatiwej go upolować, szczekę natomiast miał zapewne porównywalną. Druga sprawa jest taka, że duże znaczenie miały tu prezentowane style. Tyson i Rudock to był dwa potężne czołgi które wzajemnie się próbowały rozjechać. Rudock z Lewisem natomiast było bardziej jak czołg (Razor) kontra działo przeciwpancerne (Lewis). Czołg w tym wypadku mógł zagrozić temu działu tylko z bliska podczas gdy to działo bezkarnie go obijało. Poszło kilka celnych strzałów i było po walce. Tysonowi walczyło sie z Ruddockiem zdecydowanie trudniej.

Cytat:
Jak wiadomo od dawna jestem fanem Tysona a niespecjalnie Lewisa natomiast staram sie zawsze patrzec na sprawę obiektywnie (chociaż nie zawsze sie udaje) i w tym przypadku uważam mimo wszystko, że Tyson pojedyńczego strzała tak silnego jak LL po prostu nie miał !
Obiektywizm oczywiście Ci się chwali Co do tematu siły ciosu natomiast to jak wyżej i zależy co rozumiesz przez siłę? Jeżeli chodzi Ci o samą siłę to mogę stanąć przy Twoim zdaniu, że Lewis bił mocniej od Tysona. Jeżeli chodzi Ci o to czyj cios był bardziej niszczycielski to uważam, że był nim cios Tysona i nie mogę się z Tobą zgodzić.
killleeerrr85 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:03.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.