![]() |
|
|
|||||||

| Tags: kell brook, krzysztof bienias |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| 04-05-09, 10:01 | |||
|
Walki Boksu:
|
|||
|
|
#1 (permalink) | ||||||||||||
|
challenger
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Przeworsk/ Rzeszów
Postów: 1675
Bet Cash: 820 Nominowany 17 razy w 6 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
|
Już w piątek będziemy mieli okazję zobaczyć Krzysztofa Bieniasa w obronie interkontynentalnego pasa WBO. Jego przeciwnikiem będzie nadzieja brytyjskiego boksu – Kell Brook (20-0, 13 KO). Jako że rywal Polaka dopiero zmierza w kierunku szeroko pojętej czołówki, spróbuję przedstawić jego osobę bliżej. Ezekiel Brook urodził się w roku 1986 w Sheffield. Jego zawodowa kariera rozpoczęła się w 2004 roku. Jego rywalem był słaby boksersko, ale bardzo doświadczony Pete Buckley (w swojej karierze stoczył 300 walk, z czego 256 przegrał). The Kid – bo taki jest przydomek pięściarza – wypunktował go na dystansie sześciu rund. Pierwszy krok do boksu na najwyższym poziomie postawił w czerwcu 2004 roku. W walce o wakujący tytuł mistrza Wielkiej Brytanii spotkał się z Barrym Jonesem. Jones świeżo przed tym starciem przegrał pojedynek o pas walijski, więc liczył, że zaspokoi swoje ambicje, pokonując Brooka. Jednak to Kell zszedł z ringu jako zwycięzca dzięki nokautowi technicznemu w siódmej rundzie. Swoją klasę potwierdzał w kolejnych walkach. Pierwsza obrona to szybkie znokautowanie Kevina McIntyre`a. Wystarczyła zaledwie jedna runda. W kolejnej, już jako murowany faworyt, spotkał się ze Stuartem Elwellem, który nie postawił praktycznie żadnego oporu, i po dwóch starciach było po wszystkim. Ostatnia jak na razie obrona Brooka to walka ze zwycięzcą popularnego na wyspach turnieju Prizefighter – Michaelem Lomaxem. Żartobliwie można stwierdzić, ze granica ilości rund w obronach Kella wydluża się, bo po jednej z McIntyre'em, dwóch z Elwellem – przyszedł czas na 3 starcia, oczywiście zakończone po myśli boksera z Sheffield. Do opisania stylu w jakim wygrywał te walki przejdę w późniejszej części artykułu. Brytyjczycy liczą, że Brook będzie kolejnym z pięściarzy, który pomoże zapewnić ich krajowi miejsce w czołówce niskich kategorii wagowych, szczególnie że ich dotychczasowy idol, Ricky Hatton, zdaje się być u schyłku swojej sportowej kariery. Oczywiście jest Amir Khan, jest Kevin Mitchell czy też Gavin Rees, jednak Brook również może liczyć na uwagę fanów. Kategoria półśrednia to obecnie jedna z najmocniej obsadzonych w zawodowym boksie. Wybitni mistrzowie, wielu utytułowanych pretendentów, herosi powoli kończący kariery, a także młode wilki, do których Brook się zalicza. Kell nie ukrywa swoich sportowych ambicji. Chce być mistrzem świata. Najlepszy brytyjski młody pięściarz 2009 roku już kilkakrotnie głośno mówił o swoich chęciach walki przeciw Miguelowi Cotto. Po raz pierwszy, gdy Portorykańczyk zdeklasował jego rodaka, Michaela Jenningsa. Brook, który z Jenningsem miał walczyć, stwierdził, że on na pewno poradziłby sobie lepiej i gdy dostanie szansę takiej walki, pokaże na co go stać. Przejdźmy jednak do walk Kella Brooka i spróbujmy poznać jego mocne i słabe strony przed walką z doświadczonym i świetnie wyszkolonym Krzysztofem Bieniasem. Brook vs McIntyre: Walka krótka, bez historii, widać w niej, co udowodnił również w kolejnych walkach, że mocną stroną Kella są szybkie prawe sierpowe, po których jego rywal dwukrotnie leżał na deskach. Robota została dokończona uderzeniem lewym prostym. Trzeba obiektywnie przyznać, że nie był to rywal mogący Kellowi zagrozić.
Brook vs Elwell: Po raz kolejny dają o sobie znać ciosy sierpowe Brooka: dwa krótkie lewe w pierwszej rundzie powodują nokdauny. Poza tym świetna kontrola walki lewym prostym, umiejętne wyprzedzanie ataków rywala. Kid cały czas prze do przodu, widać, że pasuje mu taki styl, w którym może prezentować na wskroś ofensywny boks. Walka kończy się w drugiej rundzie, kolejne celne serie dochodzą do twarzy Elwella, sędzia decyduje się przerwać walkę.
Brook vs Lomax: Znów świetnie funkcjonuje lewy prosty, a ataki Lomaxa spotykają się z wyprzedzeniem i celną kontrą w postaci prawego prostego. W trzeciej rundzie trafia potężnym lewym, poprawia serią, rywal jest już gotowy do skończenia. Po kolejnej serii sędzia przerywa walkę.
Spróbujmy więc podsumować atuty i poszukajmy wad w stylu Brytyjczyka: Główna zaleta to wszechstronność Brooka w ataku. Bardzo dobry lewy prosty, skuteczne ciosy sierpowe. Dobrze czuje się zarówno, gdy narzuca tempo i jest stroną aktywniejszą, jak również walcząc z kontry. Szybkość połączona z precyzją uderzenia daje mu wiele atutów. Wad z kolei można doszukać się w obronie Kella. Jak do tej pory nie spotkał na swojej drodze przeciwnika, który mógłby je wykorzystać, jednak znając doświadczenie i umiejętności Krzysztofa Bieniasa, Brook musi mieć się na baczności w obronie. Jest, jak na wagę półśrednią, dość statycznym celem, szczególnie gdy chodzi o jego głowę. Precyzyjny przeciwnik lubiący walczyć z kontry może wykorzystać tę słabość. W ataku Brook preferuje uderzenia na górę, korpus jest miejscem, w które nie atakuje z dużą częstotliwością. Nie przepada również za walką w półdystansie. Co do siły ciosu: uderzenie jest bardzo dynamiczne, nieraz powodujące nokdauny, jednak nie posiada ono ogromnej siły, rywale po walkach nie byli bardzo zamroczeni, szybko dochodzili do siebie. Walka już w piątek, bukmacherzy nie mają złudzeń – na zwycięstwie naszego rodaka można sporo zarobić. Jednak trzeba przyznać, że Kell Brook do tej pory nie walczył z tak doświadczonym przeciwnikiem jak interkontynentalny mistrz WBO. Są więc dwie możliwości: albo Bienias będzie kolejnym stopniem w rozwoju Brooka, albo właśnie młody brytyjski prospekt pozwoli nabrać rozpędu karierze Polaka. I tej drugiej wersji sobie i czytelnikom życzę. Ostatnio edytowane przez ZET. ; 03-18-2010 o 09:33 |
||||||||||||
|
|
|
||||||||||||
|
|
#4 (permalink) |
|
Redaktor Boxing.pl
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Bolesławiec
Postów: 2525
Bet Cash: 500 Nominowany 47 razy w 18 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 2 |
Biedny Bienias żeby zdobywać paski musi jeździć za granicę gdzie jak nie znokautuje przeciwnika to prawie zawsze przegra na punkty. To będzie pewnie ostatnia jego dobra wypłata. Szkoda , że tv go nie chce i nie mógł tego pasa bronić w Polsce
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
nie skazywalbym Bieniasa na pozarcie. wrecz przeciwnie
Brook silny fizycznie ale nie napiera tak ostro do przodu jak Kubin z czym za bardzo Bienias sobie nie radzil. mozna ograc Brooka. duzo bledow w wyszkoleniu technicznym. Sadze ze nie lubi obrywac... jak go zranic to moze sie pogubic. fajnie sie bronil z lomaxem gdzie w 2:25 s rundzie 2 dostaje mocny lewy a nastepnie kolejny lewy na tulow blokuje rekoma jak by kopniecie nadchodzilo . To swiadczy o panice gdy go zranic. Mysle ze to nie jest bokser tzw twardziel. czas pokazeW wymianach w poldystansie trzyma brode wysoko i sie odslania. Kupe pracy przed nim. tak jak autor napisal brook nie lubi poldystansu wiec fajnie dla Bieniasa. Bienias jest bardziej lotny i na nogach powinien go ogrywac. moj optymizm bierze sie stad ze Jackiewicz potwierdza to co Bienias mowil po walce z kubinem. Ze trzeba sie wzmocnic fizycznie. Z Brookiem niestety ale to konieczne. Brook ma jeszcze fajny lewy podbrodkowy co pokazal raz z Elwellem ale zadko stosuje. Mysle ze Lapin rozpracowal schematycznego Brooka i moga go w bambuko zrobic. Przynajmniej dla oka widza
Ostatnio edytowane przez Taszun ; 03-12-2010 o 17:40 |
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Redaktor Boxing.pl
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Bolesławiec
Postów: 2525
Bet Cash: 500 Nominowany 47 razy w 18 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 2 |
No i Bienias polegl prawie skompromitowany. Bardzo slaba walka Polaka. Mam nadzieje ze sobie zarobil bo juz chyba nie bedzie mial mozliwosci walczyc o powazne pasy.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
challenger
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1592
Bet Cash: 500 Nominowany 37 razy w 13 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 2 |
Cytat:
Marcin, zrób sobie przerwę. |
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Redaktor Boxing.pl
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Bolesławiec
Postów: 2525
Bet Cash: 500 Nominowany 47 razy w 18 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 2 |
przerwe od czewgo? pisze co mysle. dal bardzo slaba walke co potwierdzaly statystyki ciosow. on nawet z przecietnymi zawodnikami w polsce nigdy nie wygladal imponujaco. nie zycze mu zle po prostu uwazam ze bez pomocy promotora nie nabil by takiego rekordu a gdyby nie ten szczeslwy traf ze o pas bil sie z przecietniakiem Parisem to pewnie nic wielkiego by nie wywalczyl. przerwanie z kosmosu? bienias nic nie robil , byl pasywny i przegrywal bardzo wyraznie. az zal bylo patrzec na ta walke.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Bienias i tak przegrałby ale myśle ,że wyglądałoby to troche bardziej competetive w tej drugiej połowie dystansu gdyby jebany sędzia przedwcześnie nie przerwał pojedynku(to samo było zresztą w nastepnej walce) W każdym razie Bienias cżęściowo sam jest sobie winien, ja rozumiem ze jest taktyka na wystrzelanie sie rywala ale bez przesady jakieś ciosy trzeba jednak wyprowadzać ,szczególnie kiedy okazji jest sporo.
|
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| bieniasa, brook:, kell, kilka, przeciwniku, słów |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|