| 04-05-09, 10:01 | |||
|
|||
|
|
#21 (permalink) |
|
journeyman
![]() ![]() Zarejestrowany: Jan 2003
Skąd: OLSZTYN
Postów: 170
Bet Cash: 500 Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
|
ja też pooglądałbym walki z kimś z pierwszej dziesiątki ale ta przerwa - trochę długa a LL miał tylko rok przerwy a stracił bardzo wiele ze swych umiejętności myślę że na początek nie oczekujmy zbyt wiele od Endriu
|
|
|
|
|
|
#22 (permalink) | |
|
Cytat:
Kiedyś spotkałem Witkowskiego.Nie walczył kilkatygodni i tak się rwał do ringu że hej.Jesli Andrew jest tak nabuzowany od trzech lat !!! A na poważnie.Gołota wraca aby zarobić kasy na ringu raz jeszcze ale wierzę ,że On jeszcze chce coś udowodnić-On taki jest.A nikt mu przecież nie zapłaci milionów za obijanie leszczy.Szkoda Gołoty pięści na to.On jeśli wraca to wraca po gruba kase jak zawsze.A taka jest tylko za TOP !!! Ale ten TOP dzisiaj to żart. |
||
|
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Wiarygodny człowiek na wiosnę pisali na eastsideboxing, że widzieli Gołotę trenującego boks w jednym z gymów w New Jersey (sąsiedztwo Nowego Jorku) i podobno wyglądał fizycznie i psychicznie dobrze. Poza tym tym na imprezie po gali w Sopocie też wyglądał dobrze (tzn. nie grubo i był wesoły) więc nie jest tak, że siedział te dwa lata przed telewizorem w depresji i jadł czipsy. 8)
|
|
|
|
|
|
|
#26 (permalink) | |
|
Cytat:
Jak to po co ,aby napier..ć frajerów co im sie wydaje ,że są w TOP nie na wyrost.I niech się przejedzie po tych wszystkich Kliczkach,Sandersach,Byrdach. Byle by nie walczył z dwoma przeciwnikami :Tysonem i Tuą.Mają zbyt mocny cios i są zbyt szybcy na Andrew.Andrew jest OK,ale nie lubi zbyt szybkich bokserów,niezabardzo umie skutecznie klinczowac i przetrwać kryzys.Poza tym jeszcze może WSZYSTKO łącznie z jakimś tam wiechciem zwanym pasem mistrzowskim.Ale ja nie dbam o to.Najważniejsze ,że wraca i znowu będą gale z emocjami jak diabli :twisted: A jakby ulał kogoś z TOPu to byłoby Bosko.A może Vitalija to by go ustawiło w rankingu .A Vitalija to może ulać nawet na parkingu 8) |
||
|
|
|
|
|
#27 (permalink) | ||
|
Cytat:
Natomiast z pierwsza czescia postu sie zgadzam,wazne ze wraca i emocje razem z nim :grin: |
|||
|
|
|
|
|
#28 (permalink) |
|
journeyman
![]() ![]() Zarejestrowany: Dec 2002
Skąd: Poznań i obecnie Nowy Jork
Postów: 123
Bet Cash: 500 Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
|
Koledzy - miłośnicy boksu - Ja wiem że Andrzej Gołota był najlepszym polskim bokserem wagi cięzkiej (a może nawet bez podzialu na kategorie) i nie zamierzam się na ten temat kłócić z kimkolwiek. Ale zwróccie uwagę na czas - jest to czas przeszły. I naprawdę nie wierzę by Andrzej po tylu przejściach, kontuzjach, wykrzesał jeszcze z siebie tyle samozaparcia i na tyle solidnie przygotował się do walki by nie być cieniem samego siebie. A nie chciałbym więcej oglądać polskiego boksera bezsensownie oddającego przeciwnikowi wygraną walkę. Naprawdę - NIE WIERZĘ. I to jest powód tak postawionego pytania. Tym którzy wierzą że Gołota potrafi jeszcze osiągnąć przyzwoitą formę to pytanie słusznie wydaje się głupie. Cóż przyszłość pokaże kto miał rację, a wierzcie mi że tym razem bardzo chciałbym się mylić...
|
|
|
|
|
|
#29 (permalink) |
|
Myśle, że Andrzej po jednym obitym "leszczu" wszedł by jak nic do dwudziestki, fakt, że zależy jeszcze w jakim stylu by wygrał, ale myśle, iż poradził by sobie. Mógłby spuścić manto Corriemu Sandersowi- pasek WBO drogą nie chodzi. Myśle, że gdyby uwierzył w siebie pokonałby wszystkich oprócz Tysona, Tuy i Vitalija. Ich powinien unikać. Myśle, że największa niespełniona nadzieja białych w boksie może mieć przed sobą najważniejszy okres kariery, ale musi mieć po swojej stronie oparcie w kibicach. Nie wolno mu przypominać o dotychczasowych nieudanych walkach, bo się wykończy.
[b]GOŁOTA WRÓCI PO MISTRZOSTWO ŚWIATA W WADZE CIĘŻKIEJ I MY W TO WIERZYMY !!! |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|