stare 13-04-11, 16:25   #1001 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ups, sorka
Wcale aż tyle odpowiedzi nie mam, trochę się tylko interesuję
No, Johnson wyszedł spasiony, ale mogła na to wpłynąć kontuzja przez którą nie zawalczył z Lennoxem (pewno siedział na kanapie i żarł chipsy...), a także "efekt pokraka".
W starych tematach na tym forum nawet po walce z LL, były głosy, ze Vitek nic nie umie, to tylko LL był taki słaby, stary i w ogóle.
Johnson po walce Vito-LL skomentował, że takiego Lennoxa to On by łatwo wtedy pokonał.
Możliwe że nie potraktował Ukraińca wystarczająco poważnie i nie przemęczał się specjalnie w przygotowaniach...
A może faktycznie skok na kasę po prostu.

tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-04-11, 17:17   #1002 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar WeldMeister
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Skąd: Opole
Postów: 370
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Walka Vitek-LL już zawsze będzie dzielić ludzi na dwa obozy. LL usprawiedliwia się w ten sposób, że był nieprzygotowany itd. A Vitek był? Wziął tą walkę bodajże na 12 dni przed!
Druga linia obrony - LL był już stary, wolny i do dupy. Przypomnijcie sobie, czy ktokolwiek tak mówił przed walką. NIKT. LL był wtedy niekwestionowanym królem HW, w poprzednim roku zdeklasował Iron Mike`a i chodził po tym świecie jako wielki, przedupny Mistrz, w glorii chwały i sławy. Sam Lewis w wywiadach przed walką mówił, że jest świetnie przygotowany, że jak zniszczy Kliczkę to ma zamiar jeszcze w tym samym roku stoczyć ze dwie walki. Nie było żadnej mowy o emeryturze.
Nie będę wróżył, co by było gdyby, bo to tylko kwestia naszych sympatii i wyobraźni, czasem popartych pewną dozą wiedzy o konkretnym pięściarzu. Moje zdanie na temat tamtej walki jest takie, że to niewygodny i nieklasyczny styl boksowania Vitka trochę zdeprymował LL i nie miał za bardzo koncepcji, jak tego Vitka zniszczyć. Dlatego ta walka Mistrza wyglądała w jego wykonaniu tak marnie w porównaniu z innymi. LL pewnie do dziś dziękuje losowi (swym umiejętnościom?), że rozciął gębę Vitkowi...
Wiem, że w toku argumentacji można użyć tego, że LL był najbardziej spasiony w całej swojej karierze, ale to tylko umniejsza jego legendę. Tak jak pokonanie (słabego już) Tysona w oczach wielu uczyniło go wielkim mistrzem i chodzącą legendą, tak też Vitkacy trochę obsrał ten błyszczący pomnik.
Tak jak powiedział któryś z komentatorów po walce (chyba Larry) - LL wygrał walkę, Kliczko wygrał to spotkanie.
WeldMeister jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-04-11, 18:22   #1003 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2374
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

okres fizycznego prime ukrainca przypda niestety na jego emeryture. piesciarz HW w wieku 32-36 lat osiaga zazwyczaj swoj najlepszy okres w karierze a vitek wtedy nie walczyl.

co do najlepszych walk-nie da sie powiedziec. kazdy pojedynek byl inny,kazdy rywal stawial na innej wysokosci poprzeczke.najlepsza walka dla kibicow byla z LL, a najlepsza dla ukrainca z Norrisem bo wygral w 1 rundzie nie wiem czy mozna powiedziec o jakims okresie kariery kliczki ze byl w prime.jego styl poprostu caly czas ewoluowal,az do dzisiejszej formy
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-04-11, 18:45   #1004 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 18133
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Vitek wzial walke na 12 przed ale on i tak mial boksowac na tej gali tyle ze z Boswelem. Jedyne na co Vitek nie byl przygotowany to to ze trenowal pod innego rywala. Zreszta Lenox pozniej podobnie tlumaczyl swoja postawe...
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-04-11, 18:56   #1005 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 6700
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał wariat3000 Zobacz post
a najlepsza dla ukrainca z Norrisem bo wygral w 1 rundzie
Nokaut po ciosach w tył głowy...

Cytat:
Napisał WeldMeister
LL usprawiedliwia się w ten sposób, że był nieprzygotowany itd.
Nieprzygotowany to Lewis był w pierwszej walce z Rahmanem. Z Witalijem to była tragedia, zero szybkości, pracy nóg.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-04-11, 19:21   #1006 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No tak, ale....
Vitek był przygotowany na walkę ale nie na Wielkiego Championa (wiadomo że pod Lewisa harowałby jak wół).
LL był raczej przygotowany na Kirka Johnsona (porównując np. jak wypadł na tle Vitka LL a jak Johnson).
To że LL wziął Vitka w takim przedziale czasowym świadczy o Jego arogancji i niskiej ocenie Vitka. Myślicie że wziąłby tak np. Michaela Granta?
Vitek to miał być sztuczny, hodowany na przychylnych sędziach i cienkich przeciwnikach nakoksowany niemiecki "mistrzunio" który co prawda umie przywalić, ale nie ma obrony, techniki, umiejętności,nóg, nie mówiąc już o kondycji i woli walki (walka z Byrdem i Qitaly ). Totalna niezguła bokserska.
Łatwa walka. LL miał przywalić parę razy nad opuszczonymi łapami Vitka a Qitaly albo miał się wyłożyć z hukiem pokazując numer buta albo uciec z płaczem z ringu.
LL pewnie wyrzucał sobie że całe 10 tygodni obozu zrobił, a wystarczyłoby z 5...

Z tym Prime nie uwzględniłem wcześnij walki Kliczki z Lewisem, ponieważ uważam że tam jeszcze w nim nie był, tą walką dopiero zaczął. Śledząc po kolei LL - Johnson - Sanders- Williams widać, że walka z LL dała Vitkowi bardzo dużo, i zaczął po niej rozwijać się z walki na walkę w różnych elementach.
tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-04-11, 21:58   #1007 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2374
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Frazier Zobacz post
Nokaut po ciosach w tył głowy....
przeciez on padl po lewym prostym na szczene,jaki cios w tyl glowy?a dobil prawym na ucho...zreszta to byl tylko przyklad
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-04-11, 06:02   #1008 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 18133
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Po tym lewym nawet nie tyle padl co sie grzecznie polozyl. Generalnie Norris wygladal wtedy jakby sie bardzo spieszyl na samolot powrotny
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-04-11, 14:24   #1009 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ostatnio trafiłem na YT na dobrej jakości walkę Kliczki z Arreolą, więc z cyklu przeżyjmy to jeszcze raz..
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-11, 01:04   #1010 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ok, przedstawię w tym temacie swoje zdanie na temat walki Vitek - Lennox Lewis. Jest to kompilacja moich postów z tego forum, które zamieściłem gdzie indziej w temacie o LL-u.
Wolę dać to tutaj, niż powtarzać we wszystkich wątkach
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie


Vito w KAŻDEJ rundzie zadał więcej ciosów i więcej celnych ciosów niż LEWIS.
W końcówce, to "Wymęczony" Vitek zrywa się się z miejsca i energicznie biega i kłóci się naokoło, a "Świeży" Lewis stoi i mówi jak śnięty.(opinia wg wielu)
Jak obejrzeć ten filmik z highlitów który dałem, warto zwrócić uwagę na to kto kim rzuca, przepycha i kto kogo odpycha - kto jest silniejszy.
Jest nieco tendencyjny, ale dobrze to pokazuje.
Moim zdaniem właśnie klincze przekreśliły Lewisa - to Vito pruł Lewisa, sam tracił sił o wiele mniej niż się powszechnie uważa, rozkładał siły przez całą walkę.
Im dłużej trwało mordobicie z klinczami, tym mniejsze szanse Lewisa. Za 2 rundy LL nie miałby już siły ręki podnieść. On się mocował z kimś kto miał nad Nim ogromną przewagę siłową, Vito najzwyczajniej w świecie Go zgniatał.
Na filmiku widać też niektóre akcje z unikaniem ciosów Lewisa w taktycznym boksie.
Żeby nie było Vito miał w drugiej rundzie Lewisa na tacy i przepuścił, z kolei Lewis powinien był ubić Vita na miejscu tym zajebistym podbródkowym - tutaj tylko szczęka uratowała - ale za to zaraz potem piękne głębsze wejście w klincz, niczym w walkach MMA .
Moim zdaniem, gdyby Vito był aż tak zmachany, jak się powszechnie uważa nie miałby sił na takie awantury po walce. Zobaczcie jak się zerwał gdy usłyszał że walka przerwana. W najmniejszym stopniu na wymęczonego nie wygląda. Z kolei Lewis zachowuje "pokerface", ale ledwo się rusza, a gdy Vito podbiega i krzyczy, głosik Lewisa jest słabiutki...
Poza tym Lewis publicznie (!) obiecał rewanż. A potem zwiał. To też o czymś świadczy.
Moim zdaniem sprawa wyglądała tak:
Lewis nie doceniał Kliczki, miał mieć z Nim dopiero następną walkę, ale uznał że mimo przerwy i słabszej formy i tak łatwo wygra.
LL miał formę jak najbardziej raczej wystarczającą na Kirka Johnsona a Vito był wtedy oceniany mniej więcej jak dzisiejszy Tye Fields.
Zaczął boksowac zasięgowo i technicznie, i tu niespodzianka- nie dawał rady.
Vito uciekał głową a sam lał więcej ciosów - i trafiał. Styl Vita okazał się b. niewygodny (co ostatnio L. przyznał). Ba, Ukrainiec o mało nie posłał LL na dechy.
Po konsultacji ze Stewartem LL zmienił taktykę i poszedł w bójkę - zaczął wreszcie lać Ukraińca w facjatę swoją ciężką łapą, tylko - znów niespodzianka - Kliczko okazał się mieć łeb z tytanu a siłowo wyraźnie (moim zdaniem) górował.
Wtedy pojawiło się rozcięcie i Lennox skupił się na powiększaniu go, licząc że w ten sposób wygra.
Wiem że jestem fanem Vita, ale między innymi zostałem nim po oglądaniu tej walki. Kliczko demonstruje ogromną przewagę siły w klinczu, moim zdaniem, Lewis który jest słabszy i w gorszej ogólnie formie - no po prostu nie wiem jak nie miałby za moment paść. No niby mógłby w końcu ciosem Go zwalić - ale Vitaly wydawał się być całkiem jeszcze daleki od nokautu. Siłowanie się ze 112kg chłopem przez kilka rund, który potrafi miotnąć Tobą jak wiechciem - praktycznie nie ma możliwości żeby Lewis tą walkę uciągnął. Oni toczyli regularną walkę w klinczu, niczym w Muay Thay. Ja i tak uważam za absolutnie niesamowite że w 6ej rundzie jeszcze tak walczył.
Oczywiście że Vito też nie był świeży i pachnący, Lewis to był wielki, silny chłop, 116kg,ale uważam że reakcja, postawa i zachowanie po przerwaniu sporo mówi o rezerwach energetycznych obu fighterów.

To że Lewis nie był w najwyższej formie umniejsza to zwycięstwo? Moim zdaniem wręcz przeciwnie.
LL miał już swoje lata, nienajwyższą formę, a pozornie łatwy przeciwnik okazał się jakimś potworem z koszmaru.
LL nie dawał rady go wyboksować mimo swoich umiejętności technicznych, nie dawał rady znokautować mimo potężnego ciosu a w klinczach wyglądało jakby się wziął za bary z niedźwiedziem.
W 6ej rundzie LL powinien był zaryć twarzą w ring, taki był wykończony.
A jednak stał mocno na nogach, ładował w Vita aż huczało, w 6 rund przerobił w sumie 3 taktyki prowadzenia walki , dawał z siebie wszystko co miał i jeszcze więcej - i było widać że poddanie się nie wchodzi w grę.

W mojej opinii, starszy i grubszy Lewis nie mógł wygrać tej walki.
Ale WYGRAŁ.
Dzięki szczęściu, ale też umiejętnościom, sile woli, sercu do walki itd, odwrócił los i dokonał niemożliwego.
Nie wydaje mi się że jakiejś innej walce dał z siebie aż tyle.
Tą walką jest u mnie jednym z Wielkich Mistrzów Boksu.


Jest to oczywiście tylko moje prywatne zdanie.
tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:20.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.