|
|
#792 (permalink) |
|
Redaktor Boxing.pl
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Bolesławiec
Postów: 2853
Bet Cash: 500 Nominowany 56 razy w 21 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 5 |
Jaffay chodzi mi o to że ma 34 lata, z Estradą NIC nie pokazał. Do tego mówi się ciągle że ma ważyć ponad 100 kg , to jest szaleństwo! Jak on przegra jedną walkę w ciężkiej to zasadniczo jest skończony bo z ponad 100 kg powrót do cruiser będzie trudny ew może polsat da mu pare złotych za walkę w Polsce.
Z kliczkami W OGÓLE go nie widzę , on się nic nie zmienia tzn nie uczy na błędach i ciągle blokuje ciosy twarzą. Z takimi gościami jak Kliczko, Arreola, Haye to się nie uda. O ile z Arreolą ma duże szanse bo to bruby ślimak a z Haye ma szanse bo Haye też blokuje ciosy twarzą, o tyle z Kliczkami nie ma szans. Zero. Chyba że lucky punch. Haye to przynajmniej zdaje sobie sprawę ze sweojej słabości i otwarcie mówi w wywiadach że musi popracować nad obroną. A Góral mówi 'co z tego że mam siniak na siniaku, ważne że stoję!'. Szaleństwo! Obym sie mylił ale myślę , że jego karier może być jak supernowa... Mówi się o 104-107 kg, teraz ważył 100 a jeszcz eniedawno ok 92-94. Czy Ci ludzie nie wiedzą jak funkcjonuje ludzki organizm? Wlaka ma być za 2-3 miesiące przecież to będzie kilka kg tłuszczu bo nie jesteś w stanie zrobić w naturalny sposób 4-7 kg masy mięśniowej w tak krótkim czasie. Poza tym taką duża masę trzeba DOTLENIĆ a Adamek puchnie ostatnio. To przybieranie a wadze zniszczy jego jedyny atut tj szybkość a nie doda mu specjalnie siły : z naturalnymi 'dużymi' ciężkimi nadal będzie słaby fizycznie. Więc po co na siłę pompować mięśnie skoro można by poprawcować nad obroną i kombinacjami na korpus a bazować na dużej-jak na HW- szybkości? Ja przy 181 cm wzrostu waxe ok 76 kg, kiedyś przytyłem w krotkim okresie do 82 i czułęm się jak parówa. Ciągle wtedy jedzilem na rowerze i plywalem a mimo o moja wydolnosc spadla znacznie. Nie jestem zawodowym sportowcem ale na wlasnej skorze przekonalem sie co moze zrobic z czlowiekiem szybkie przybieranie wagi. Ostatnio edytowane przez Marcin Zimerman ; 02-09-2010 o 07:50 |
|
|
|
|
|
#794 (permalink) |
|
Marcin, wg mnie walka Adamek-Estrada toczona była w szybkim tempie jak na wagę ciężką. Oglądałem ją raz, ale nie przypominam tam sobie dużych przestojów w akcjach jak to często w HW bywa - kto inny może uznać inaczej. Biorąc pod uwagę, że to druga walka Adamka w ciężkiej, to nie byłbym takim pesymistą.
Również uważam, że więcej niż 100 kg to za dużo dla Adamka. Plan na HW to była szybkość i dynamika. Zastanawiają mnie te wypowiedzi Gmitruka i Mendeza o zwiększaniu masy, ale może to oni będą mieli rację na końcu? Może to zwykły blef? Okaże się. Z tym wiekiem to dziwna sprawa, u każdego boksera wygląda to inaczej. Ktoś w wieku 36 lat może być skończony (Trinidad) a kto inny być w świetnej formie (Calzaghe). Chyba to sprawa genetyki i tego czy pięściarz w swojej karierze zebrał sporo razów. Nie wiem jak z genetyką Adamka, ale zebrał nie mało (mimo, że nigdy nie został znokautowany). |
|
|
|
|
|
|
#795 (permalink) |
|
Redaktor Boxing.pl
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Bolesławiec
Postów: 2853
Bet Cash: 500 Nominowany 56 razy w 21 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 5 |
100 Kg to juz jest duzo, 107 ja w ogole nie widze. To jest waga dla kolesia typu Golota a nie Adamka. Ja jestem zasoczony in minus wystepem Adamka bo wszedzie ludzie pisza , ze 'Estrada dal najlepsza walke w karierze'. Zobaczcie sobie jaka ten facet ma prace nog, to nie jest bokser swiatowej ekstraklasy a mimo to Adamek sie z nim meczyl. To ze Polak wygral to nie podlega dyskusji ale liczylem na wiecej bo mam go za dobrego boksera a on mezy sie z przecietnym, Estrada. Ide o zaklad ze za 2-3 lata nikt nie bedzie pamietal o Estradzie a - jesli w ogole bedzie on dalej walczyl- to zaliczy on jeszcze nie jedna porazke.
Mysle ze do walki z Arreola nie dojdzie, Adamkowi potrzeba jeszcze 2-3 ewalk w ciezkiej zanim bedzie mozna go puscic na szersze wody. To gadanie o tym ze Arreoola bedzie wazyl 106 kg jest smiechu warte, ten koles to po prostu gryubas spod bdki z burritos do tego placzek i nie jest materialem na mistrza, adamek da sobie z nim rade. Mimo wszystko mysle ze Zyggo niedlugo poinformuje ze walka z Arreola nie odbedzie sie przez 'brak porozumienia w sprawch finansowych' a kolejna walke Adamek stoczy w Newark albo w Polsce z kims pokroju Maddalone czy Kaufmana czyli z przecietniakiem z niezlym bilansem i o malym ryzyku . |
|
|
|
|
|
#796 (permalink) | |
|
challenger
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 1592
Bet Cash: 500 Nominowany 37 razy w 13 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 2 |
Cytat:
Foot work ? Estrada nie ma gorszej niż Chambers, wg. wielu opinii np. Vitalij Kliczko ma technicznie nie do przyjęcia. Powiem coś ciekawego jeszcze to właśnie dzięki nogom Estrada jest taki twardy. On nie biega na nich, ale zawsze mocno bardzo mocno na nich stoi. Ma grube, silne nogi. Jak Tua... szczeka to tylko połowa sukcesu, reszta dzięli się na nogi i rozbicie (ilość przyjętych bardzo mocnych ciosów). Co do promocji Ziggyego to się zgadzam - pamiętaj Marcin, ze Różalski to jest gość, który "trzasnąłem Hopkinsowi drzwiami. To Tomek jest mistrzem i kasa musi się zgadzać". On zerwał negocjacje z Hopkinsem bo 500 tysięcy dolarów to nie były godne pieniądze dla Adamka. JESTEM PEWIEN NA BANK ZE Z ARREOLĄ WYPŁATA BĘDZIE MNIEJSZA. |
|
|
|
|
|
|
#798 (permalink) |
|
Redaktor Boxing.pl
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Bolesławiec
Postów: 2853
Bet Cash: 500 Nominowany 56 razy w 21 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 5 |
Estrada jest niewygodny ok ale czy Ty uważasz że o jest bokser światowej klasy? Wg mnie on w tej walce z Adamkiem nic wielkiego nie pokazał a i tak narobił mu kłopotów.Adamek musi z tego typu facetami wygrywać pewniej. Ide o zakład , że ten Estrada nic w boksie nie osiągnie a medialnie to on został napompowany przez media. rundy 5 6 7 i może 8 bardzo dobre w wykonaniu Adamka, reszta ok ale inc więcej. Trochę się zawiodłem. Może o przez to , że przy starym Gołocie wylądał na super szybkiego i bardzo silnego a tu przyszło się zmierzyć z młodszym rywwalem i już tak łatwo nie poszło.
Słowa powietkina o wyraźnej wygranej Estrady są śmieszne. W końcu apetyt rośnie w miarę jedzenia. Powiem tak : Adamek zadanie wykonał ale stylem mnie nie zachwycił. Te pomysły z nabijaniem wagi wg mnie sa chore i ważący 107 kilo Adamek zostanie zmieciony tak przez Kliczków jak przez Powietkina czy (prawdopodobnie) Haye. Życze mu sukcesw ale oby te afery z nabijaniem wagi nei skończyły się źle. Myślę, że do walki z Arreolą nie dojdzie a w zamian zorganizują coś w Newark. No ale zobaczymy. Chwilowo nie zaprzątam sobie już głowy Adamkiem a czekam na wiadomości w sprawie walki Sosnowski-Harrison. |
|
|
|
|
|
#799 (permalink) |
|
Nie uważam Estrady za ciężkiego światowej klasy, lecz należącego do szerokiej czołówki. Wg mnie można go zakwalifikować do TOP 20-25, zwłaszcza jeżeli chodzi o umiejętności i talent. Jeżeli pójdzie on drogą Chambersa (waga!), to może jeszcze stoczyć kilka dobrych walk i zarobić trochę zielonych.
Praca nóg Estrady nie jest taka zła. Dobry footwork to nie tylko tańczący Ali, lecz przede wszystkim efektywność. Młody Foreman wyglądał surowo, ale potrafił dobrze wymierzyć swój dystans i dopaść rywala gdy był on zraniony. Lennox czasami wyglądał jak statua z brązu, jednak również potrafił pracą nóg ułożyć sobie walkę (nie tylko zasięgiem ramion). Nie wiem czy mniej zwinny zawodnik niż Adamek nie miałby sporych problemów z agresywnością Estrady w ostatnich 4 rundach. Zwróć też na pracę nóg Estrady w obronie. Ciężko wyprowadzić go z równowagi czy zaaplikować podobny flash kd jak z USS. Sorry, ale lubię patrzeć na takie niuanse w boksie
|
|
|
|
|
|
|
#800 (permalink) |
|
Estrada, mimo że nie jest typem tancerza w ringu moim zdaniem chodzi na nogach bardzo dobrze. Niby jest otłuszczony i ociężały ale porusza się szybko i dodając do tego szybkie ręce, potrafi zaskoczyć, niesygnalizowanie uderzyć, a w defensywie widzi ciosy i potrafi się zasłonić. Jedyne czego mu brakuje to naturalnej, solidnej siły zawodnika wagi cięzkiej, ale i tak niestety jego ciosy robiły bardzo duże wrażenie na Tomku. Oczywiście walka z Arreolą będzie wyglądała zupełnie inaczej, ale tak naprawdę moim zdaniem Adamkowi wygrac będzie duzo, dużo trudniej. Teoretycznie taktykę na Arreolę obrac jest łatwo, trzeba schudnąc do 96-97 kg, nastawiać się na walkę doskok-kombinacja-odskok, biegać cały czas po ringu, trzymać łapy wysoko i widzieć wszystkie sierpy Arreoli. W praktyce wygląda jednak to tak, że Tomek nadal mimo opierdolu Gmitruka w każdej przerwie nie trzyma lewej przy szczęce, czasem w półdystansie się podpala, wchodzi w wymiany i inkasuje bardzo groźne prawe, a ciosy Arreoli nawet przez gardę będą bolały, natomiast ciosy Tomka wielkiej krzywdy Meksykańcowi nie zrobią. Arreola przetrzymał 10 rund nawalania dyszlami Wicia centralnie w łeb i nadal szedł do przodu, tutaj kombinacje Tomka go w miejscu nie zatrzymają. Nie wiem czy Tomek jest w stanie przez całe 12 rund być mocno skoncetrowany i nie popełnić żadnego błędu w defensywie, tak żeby nie wyłapać żadnego czystego sierpa bo nie ma co tutaj porównywać walkę z Bellem gdzie rywal był już wypalonym ex-dominatorem tej wagi i szcerze mówiąc przyjechał chyba głównie po wypłatę. Tutaj Tomek stanie naprzeciw ciągle młodego, głodnego mistrzostwa świata, nie wyboksowanego twardego bydlaka, który mimo że dźwiga ze 20 kg tłuszczu w każdej walce to jest w stanie w każdej chwili zakończyć pojedynek solidnym ciosem. Mam tylko nadzieje że pojedynek z Arreolą nie będzie podobny do walki Herbie Hide z Riddickiem Bowe. Tam też bardzo szybki, dobry technicznie, można powiedzieć cruiser spotkał się z wielkim bydlakiem, żywiącym się w fast foodach, ociężałym, ale typowym bokserem wagi cięzkiej.
|
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| adamek, estrada, jason, tomasz |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|