View Single Post

stare 15-10-20, 19:27   #5 (permalink)
robercik
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7238
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Wczoraj czytalem jakies statystyki o "zwykłym" zapaleniu płuc i wychodzilo na to (chyba ze cos zle przeczytalem) że przed koronawirusem we wczesniejszych latach na zapalenie płuc w Polsce umierało rocznie 12 tys osob, a chorowało ponad 300 tys osob. Czyli zasięg dość spory, wychodzi na to że wiekszy nawet niz przy tym koronawirusie, tak samo wywolane jest przez wirusy itd itp. Jestem ciekawy ile z tych 12 tys. osob ktore jak we wczesniejszych latach umierało na "zwykle" zapalenie płuc, umarlo w tym roku na Covid. Czekam na statystyki ile ludzi umarło na niecovidowe zapalenie pluc i covidowe zapalenie pluc, bo się moze okazać że na oba razem umiera tyle samo ludzi co umierało w poprzednich latach na niecovidowe.

"Zwykłe" zapalenie płuc jak przynajmniej rozumiem z tych statystyk ma podobny zasieg zachorowan co ten covid. Jak na razie umieralnosc tez zblizona, przynajmniej w Polsce. I jeśli na to zwykle zapalenie pluc umieralo 12 tys ludzi w PL rocznie, to srednio daje 30 osob dziennie (dzielac na 365 dni w roku, bo pewnie jak przy covidzie w lato mniejsza zachorowalnosc niz w zimie), to przy takiej umieralnosci tez pewnie potrzeba było sporo respiratorow, bo jak to jest że na zapalenie pluc covidowe brakuje respiratorow, a na zwykle zapalenie pluc nie brakuje a umieralnosc jest taka sama przy tych samych pewnie komplikacjach.

Ps. Przyznam szczerze, że jak sobie tak porownalem te statystyki praktycznie dwoch podobnych chorob (albo tak na prawde jednej i tej samej?), to się troche uspokoiłem, bo wychodzi na to że na zwykle zapalenie pluc tak samo mogę zachorowac, z takim samym procentem ryzyka jak przy covidzie.

robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem