View Single Post

stare 29-09-20, 21:02   #3 (permalink)
Marek Cudek
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3957
Nominowany 161 razy w 44 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Amerykanie mają skłonność do niedoceniania bohaterów olimpiad. Dla mnie Kubańczycy, szczególnie Teofilo, byli postaciami wybitnymi, nietrudno mi było sobie ich wyobrazić na tronie wśród profi.

Teraz patrzę na inne rzeczy. Ich kariery amatorskie wyglądają na rewelacyjne, ale jeśli chodzi o przyszłość na pro, to diabeł tkwi w szczegółach. Obaj bywali nokautowani w trzyrundówkach, Savon nawet nie raz i nie dwa. Stevenson miewał potknięcia i na początku (z Bobickiem) i później (z Wysockim). Ale miał ten prawy. Tyle że w latach jego świetności rządził Larry Holmes, fenomenalny zawodowiec. Stawiam na to, że raczej dostałyby się mu jakieś strzępy po Holmesie, takie, jakie zbierali Coetzee czy Dokes. Oczywiście pod warunkiem, że miałby sensowną wydolność.

A Savon słabo się bronił, więc miałby naprawdę ciężko. Szczęki mistrzowskiej też nie miał. Ale tacy bez szczęki tez mieli pasy, niektórzy nawet długo, ale nie w cudownych latach 90. A propos, pamiętacie ten kawałek https://m.youtube.com/watch?v=KrM2S7pfg6M ?

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem