View Single Post

stare 29-09-20, 08:44   #3 (permalink)
Simon Phoenix
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 142
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Lubię Twoje artykuły Marek. Na wąski właściwie temat potrafisz się szeroko i rzeczowo rozpisać. Tak trzymać.

Dobrze ująłeś to o czym już wcześniej parę razy wspominałem. Mianowicie, że wkrótce w tej kategorii pojawi się próżnia, której nie będzie komu wypełnić. Nie ma obiecujących prospektów. Jedyna szansa to taka, że obecna czołówka jeszcze trochę pociągnie ten wóz, do momentu w którym następcy pojawią się na horyzoncie. Ta dywizja nie zachęca młodych ludzi tak mocno jak na przykład HW. I domyślam się że jeśli ktoś balansuje warunkami fizycznymi na granicy tych dwóch kategorii, to wybierze raczej karierę w HW.
Paradoksalnie ten brak dobrych pięściarzy może sprzyjać naszym polskim zawodnikom. Być może któryś z nich będzie miał szansę zdobyć jakiś wakat. No bo nie oszukujmy się w normalnych warunkach mają niewielkie szanse.

W potencjalnej walce Makabu – Briedis Łotysz byłby dla mnie faworytem. Myślę nawet że dość łatwo by sobie z nim poradził. Do tej walki musi po prostu dojść, żeby dać odpowiedź na wszystkie pytania.
Jeśli idzie o dokonania to Briedis pokonał właśnie mocnego Dorticosa. Natomiast Makabu dostanie prawdopodobnie Mchunu, którego już raz pokonał. I najpewniej znowu wygra przed czasem. Ta walka nic nowego nie wniesie do takiego rankingu CW.

Wspomniany przez Ciebie Hunter, byłby również bardzo wysoko w moim rankingu. No właśnie, gdyby tylko był wciąż w CW. A ponieważ reprezentuje obecnie HW, to nie biorę już go pod uwagę. W mojej opinii Hunter miałby bardzo duże szanse z każdym z obecnych mistrzów. Briedis tez miałby kłopot z tak śliskim i dobrze wyszkolonym pięściarzem. Usyk pokonał Huntera dość wyraźnie ale to była jedna z jego najcięższych walk.

Simon Phoenix jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem