View Single Post

stare 24-09-20, 19:37   #5 (permalink)
InvisibleKid
bum
  
 
Zarejestrowany: Jan 2020
Postów: 9
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Chisora nie ma wielkich szans z Usykiem, rzekłbym, że ma mizerne szanse. Prognozuję, że Olek go srogo obije i drugiej połowie pojedynku Del Boy zostanie w narożniku. Podobnie jak to było w drugiej walce z Furym. Derek słabo sobie radzi z technicznymi bokserami na dodatek mega lotnymi na nogach. W walce z Hayem pamiętam, że desperacko nawet atakował młotkami bitymi z góry. Co innego walka czoło w czoło i cepy tak jak z Whytem. Tutaj jego sierpy będą pruły powietrze a Olek będzie doskakiwał, kąsał 2-3 ciosami po czym będzie znikał. Derek może mieć swoje momenty na początku walki, gdyż Usyk "uczy się" przeciwnika przez parę początkowych rund, po czym myślę, że nastąpi deklasacja. Co do siły ciosu Ukraińca też bym nie przesadzał, ma czym uderzyć. Nie jest to może jeden pojedynczy cios, ale kilkadziesiąt czystych ciosów ulokowanych na szczęce Chisory zrobi swoje, zwłaszcza, że Anglik jest już bardzo nadszarpnięty czasem i po wielu bitwach ringowych.

InvisibleKid jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem