View Single Post

stare 18-09-20, 20:31   #8 (permalink)
liverpoolczyk
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1208
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

To, że Briedis przegrał z Gevorem i na ćwierćfinale powinien zakończyć swój udział w WBSS, nie oznacza automatycznie, że nie jest TOP 1-2-3 tej dywizji. Męczyły go kontuzje, styl przeciwnika zupełnie nie pasował, nogi nie niosły - stało się. Gdyby czołówka na bieżąco się ze sobą konfrontowała, każdy pewnie miałby jakąś porażkę. Wymagający, wycieńczający, fizyczny sport, w którym jak ostatnio powiedział Ziggy Rozalski: "kariera trwa krótko", co w szerokim rozumieniu oznacza że ostrożnie trzeba dobierać przeciwników i nie dostawać niepotrzebnie po głowie I tak Marku, gdyby Briedis dostał dyskwalifikację z Głowackim, dalej byłby na samym szczycie rankingów wagi cruiser, ponieważ swoje umiejętności potwierdził już wcześniej, choćby dając cholernie trudną walkę Usykowi (jedna z najlepszych walk w wadze junior ciężkiej ostatnich lat), a przegrałby przecież zważywszy na faul, a więc nie ze względu na wymiar sportowy. Przy okazji - moim zdaniem za kilka dni Łotysz ogłosi koniec zawodowej pięściarskiej kariery
Gevor prawdopodobnie już na wieki zostanie z tymi dwoma przegranymi, które jednocześnie będą potwierdzać jego faktyczną przynależność do ówczesnej czołówki. Pięściarz interesujący, natomiast styl mało efektowny, w dodatku krótki w swojej żywotności. Z tego, co zauważyłem, nie lubi przyjmować ciosów, a przy tym stylu i w wieku 30+ będzie musiał. Tylko czy będzie chciał? A może jeszcze inaczej, czy ktoś da mu szanse? Ryzyko porażki wysokie, korzyści wątpliwe. Trudny przypadek.

liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem