View Single Post

stare 17-05-19, 15:39   #3 (permalink)
robercik
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 6698
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Mercer ma rację, że był lepszy od Lennoxa i zasłużył na wygraną, ale przed walką z Holym i Lewisem właśnie Merciless mierzył się z journeymanem o stalowej głowie, Marionem Wilsonem. Oficjalnie padł tam remis, ale na mojej karcie Mercer nie wygrał jednej rundy... Narzeka na sędziów z LL, ale gdyby byli oni uczciwi, to on by tej walki być może w ogóle nie dostał.
A czemu mialby nie dostac? Po walce z Wilsonem Mercer boksowal z Holyfieldem, potem dopiero z Lewisem. To byly zwykle walki w sumie o nic, rozgrzewki dla Lewisa i Holy'ego. Mocny rywal z nazwiskiem, ewentualna porazka z Wilsonem raczej nie mialaby wplywu na pozniejsze losy, bo i tak kazdy widzial walke z Wilsonem bo byla w tv, a na werdykt raczej malo kto zwracal uwage. Moglo byc tez tak, ze Mercer dostal walki z Lewisem i Holym wlasnie przez to że z Wilsonem pokazal swoje slabe strony i że jest do ogrania.

robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem