View Single Post

stare 14-05-19, 12:12   #1 (permalink)
Konrad "Budyń" Budynek
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 1536
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Jednak są szanse na organizację walki Whyte'a z Furym?


Jeszcze wczoraj informowaliśmy, że Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) nie jest zainteresowany walką z Dillianem Whytem (25-1, 18 KO) w ramach eliminatora do starcia z czempionem WBC, Deontayem Wilderem i nawoływał do uczynienia z "Łajdaka" obowiązkowego pretendenta w trybie natychmiastowym. "Gypsy" nie byłby jednak sobą, gdyby w ciągu kilku chwil nie był w stanie zmienić zdania o 180 stopni.

A taka sytuacja miała miejsce właśnie w dniu dzisiejszym. Mistrz linearny przemyślał wszystko jeszcze raz i postanowił, przy użyciu mediów społecznościowych oczywiście, oświadczyć wszem i wobec, iż zgadza się na zarządzenie World Boxing Council i chce pojedynku z pochodzącym z Jamajki pięściarzem. Stawia przy tym jednak jeden warunek - chce, aby w stawce starcia był diamentowy pas federacji. WBC poinformowało, że rozważy taki pomysł.

Należało się spodziewać, że po takiej deklaracji szybko pojawi się odpowiedź od strony Whyte'a. Ten jednak chyba zaskoczył wszystkich, ponieważ już kilka chwil po opublikowanym przez Fury'ego nagraniu, Dillian, jak to przystało na niego, przyjął wyzwanie i wyraził chęci, aby znaleźć się z pogromcą Władimira Kliczki między linami. Jednak czy taki pojedynek jest w ogóle możliwy?

Cóż, jeśli obie strony się uprą, to właściwie tak. Fury walczy na antenach ESPN i BT Sport, natomiast Whyte, jak wiemy, nie jest związany z nikim żadną długoterminową umową, mimo, iż od kilku lat występuje na galach Eddiego Hearna. Zatem nie ma najprawdopodobniej prawnych przeciwwskazań, aby obaj panowie nie skrzyżowali ze sobą rękawic po 20 lipca, kiedy to Whyte zmierzy się z Oscarem Rivasem.

Należy także pamiętać, że jak niegdyś donosił portal Boxing Scene, Whyte był o krok od podpisania umowy z Top Rank i właśnie telewizją ESPN. Więc może zatem taka zmiana zdania Fury'ego to manewr taktyczny Boba Aruma, mający na celu przejęcie "Body Snatchera"? Tylko co wtedy z rewanżem z Joshuą, który, póki co może się jedynie odbyć na zasadach dobrowolnej obrony?


Źródło: Michael Benson, Dillian Whyte, Tyson Fury, BT Sport

Konrad "Budyń" Budynek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem