View Single Post

stare 13-05-19, 06:05   #1 (permalink)
Roman Wojewoda
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Roman Wojewoda
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 748
Nominowany 7 razy w 5 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Iwan Dyczko z kolejnym zwycięstwem. W piątek pokonał Raya Austina


Nie było niespodzianki w starciu dwukrotnego medalisty olimpijskiego Iwana Dyczko (8-0, 8 KO) z 48-letnim Rayem Austinem (29-10-4, 18 KO). Potężnie zbudowany Kazach skutecznie i bezproblemowo rozpracowywał obronę dużo wolniejszego rywala, punktując go długim lewym prostym. Po kombinacji pięciu celnych ciosów w rundzie trzeciej były rywal Andrzeja Gołoty zgłosił kontuzję dłoni i wycofał się z dalszej walki.

Groźny przed laty Amerykanin zanotował aż 137.4 kg i w niczym nie przypominał dawnego siebie. Dyczko pojawił się w ringu po raz pierwszy od lipca ubiegłego roku, kiedy to znokautował równie dojrzałego wiekowo Maurice'a Harrisa. Sam fakt zestawienia byłego pretendenta do pasów mistrzowskich z niepokonanym prospektem budził wiele kontrowersji od momentu ogłoszenia walki.

Grupa menedżerska Heavyweight Factory, z którą związał się Dyczko, wydaje się nie mieć planu na dalszy rozwój zawodnika. Kariera zawodowa utalentowanego amatora stoi w miejscu, zwycięstwa takie jak te nie przynoszą mu ani rozwoju, ani dobrego rozgłosu.

Fragment ostatniej rundy można zobaczyć poniżej.



Źródlo: Redakcja

Roman Wojewoda jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem