View Single Post

stare 15-04-19, 17:56   #8 (permalink)
Dariusz Chmielarski
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1481
Nominowany 250 razy w 60 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 18
Domyślnie

Cytat:
Napisał puciu Zobacz post
jak "łeb" taka gadka wiadomo...gorzej jak jeden z jego słynnych ciosów w tył głowy wejdzie za mocno i odbierze chłop komuś zdrowie w znaczmy stopniu na stałe (bo to że robi tym mikrourazy ktore sie oodkladaja to pewne )...zwłaszcza że są to celowe uderzenie nie żadne przypadki czy błędy w wyszkoleniu...no ale jest też druga strona medalu...debilni amerykanscy sedzioowie...a chyba i opinia publiczna i eksperci ktorzy problemu nie widza swoje maja za uszami, doopoki problemu nie zacznie się z cała stanowczoscia pootoopiec do panowie w ringu beda sobie pozwalac na coraz wiecej ...az ktos zaliczy zgona albo lot na wózek inwalidzki...czy wtedy Pan abramowitz i inni będa pisać o tym , że "każdy miał swoje szanse"...zwracać uwagę na surową sdiłe ciosu i surową technikę która paradooksalnie daje mieszankę wybuchową XDXD
Ciosy w tył głowy to jest rzeczywiście poważny problem w dzisiejszym boksie zawodowym. Nie chodzi jedynie o urazy, ale i o równe szanse. Jedni bokserzy mają skrupuły i nie biją, a inni biją z premedytacją lub z zamiarem ewentualnym. Poza tym są też symulanci, którzy udają że dostali w tył głowy i tacy, którzy zginają się wpół i w ten sposób uniemożliwiają zadanie prawidłowego ciosu. A sędziowie są niekonsekwentni i reagują na to wszystko w bardzo różny sposób. Chyba w problematycznych sytuacjach przydałby się taki podgląd, jaki wprowadzono w piłce nożnej.

Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem