View Single Post

stare 13-04-19, 06:00   #1 (permalink)
Andrzej Pastuszek
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10704
Nominowany 638 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 51
Domyślnie Genialny Łomaczenko znokautował Crollę w 4 rundzie i obronił swoje pasy


Fenomenalny mistrz WBO i WBA w wadze lekkiej Wasyl Łomaczenko (13-1, 10 KO) nie miał najmniejszych problemów z odprawieniem obowiązkowego pretendenta z ramienia tej drugiej federacji Anthony'ego Crolli (34-7-3, 13 KO). W czwartej rundzie jednostronnego pojedynku przepiękny prawy sierpowy na skroń Anglika zakonczył dzieło zniszczenia.

W pierwszej rundzie Łomaczenko jedynie badał reakcje bardzo defensywnie nastawionego Crolli, ale zdołał się już przebić przez gardę błyskotliwą kombinacją ciosów. Więcej ofensywy ze strony Ukraińca było w kolejnych trzech minutach, zaś pretendent ograniczał się do ucieczki i wysokiej gardy. Czempion szukał ciosów na dół i kilka świetnych znalazł.

Wreszcie w trzeciej rundzie Wasyl złapał Crollę przy linach i zasypał serią uderzeń. Sędzia Jack Reiss uznał, że gdyby nie liny, to Anthony upadłby na deski i zaordynował liczenie protestującego Brytyjczyka. Zdezorientowany Łomaczenko wskoczył na liny i świętował swoje zwycięstwo, ale okazało się, że nie była to jeszcze końcowa akcja. Tak, czy inaczej pretendent mocno odczuł presję Łomy.

Kolejna runda przyniosła nokaut, który zaprzeczył teorii, że Ukrainiec nie ma ciosu. Crolla zupełnie nie widział spadającego na jego skroń krótkiego prawego sierpa, który zakończył rywalizację. Wasyl bardzo szybko znalazł sposób na rozmontowanie obrony Anglika i właśnie tak musi kończyć walkę uznawany przez wielu za króla P4P pięściarz z przeciwnikiem o klasę słabszym. Szybkość, precyzja, kreatywność i wielość rozwiązań w ataku po raz kolejny były znakami rozpoznawczymi geniusza z Ukrainy.

Źródło: redakcja

Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem