View Single Post

stare 11-01-19, 07:34   #1 (permalink)
Konrad "Budyń" Budynek
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 1536
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Dillian Whyte vs Władimir Kliczko 13 kwietnia na Wembley?!?


Sensacyjne informacje napływają do nas z Wysp. Według Steve'a Bunce'a, cenionego dziennikarza BoxNation, The Independent i BBC, któremu jednak zdarzały się w karierze pewne wpadki, 13 kwietnia na Wembley kibice szermierki na pięści wcale nie będą mieli okazji zobaczyć w akcji Anthony'ego Joshui. Jak podał wczorajszego wieczora wyżej wymieniony żurnalista, dochodzą go słuchy, że tego dnia ma mieć miejsce wielki powrót byłego czempiona kategorii ciężkiej, Władimira Kliczki! Jego przeciwnikiem nie byłby jednak ani wspomniany Joshua, ani Tyson Fury, ale ktoś z czołowych brytyjskich pięściarzy "królewskiej" kategorii. A poza wymienioną dwójką pozostaje tylko jedna kandydatura, i jest nią rzecz jasna Dillian Whyte (25-1, 18 KO).

Na pierwszy rzut oka te informacje wydają się być wręcz niewiarygodne, w końcu "Doktor Stalowy Młot" zaznaczył w jednym z wywiadów, że jeśli miałby wrócić między liny, to tylko dla czegoś wielkiego, jak na przykład miano najstarszego mistrza wagi ciężkiej w historii. Z drugiej jednak strony Kliczko kilkukrotnie podkreślał, że tęskni za boksem, czuje głód emocji, jest w dobrej formie i cały czas pozostaje w treningu, sparując niedawno z Oleksandrem Usykiem. Czy zatem powrót dwukrotnego mistrza faktycznie jest taki niemożliwy?

Eddie Hearn powiedział swego czasu, że poza oczywistymi kandydatami do kwietniowej walki na Wembley jest także co najmniej jeden osobnik z, jak to ujął, "dziką kartą". Jako jeden z ewentualnych jej posiadaczy od razu został wymieniony przez obserwatorów właśnie Kliczko. Hearnowi najprawdopodobniej nie uda się zorganizować wielkiej unifikacji Wilder vs Joshua, a brytyjska publiczność domaga się "AJ-a" już tylko w największych walkach. Rewanżowe starcie Joshui z Whytem to również wydarzenie, które przyciągnęłoby tłumy, ale na pewno nie takich rozmiarów, aby narodowy stadion Anglii pękał w szwach.

Sporo się mówi o debiucie Joshui w USA w starciu z Jarrellem Millerem, co musi mieć w końcu miejsce ze względu na DAZN. Amir Khan ma w przyszłym tygodniu anonsować pojedynek z Terencem Crawfordem podczas konferencji prasowej, zatem jego ewentualne starcie z Kellem Brookiem w kwietniowym terminie jest już praktycznie niemożliwe. A szef Matchroom Boxing potrzebuje wielkiej gali, aby Wembley nie świeciło pustkami. Konfrontacja Whyte'a z Kliczką, przy odpowiednio wzmocnionym undercardzie, na pewno zgromadziłaby kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Jeśli udałoby się zorganizować galę z taką walką wieczoru, z pewnością każdy obejrzałby ją z wielkim zaciekawieniem. Do ewentualnej finalizacji jednak droga bardzo daleka, jeśli w ogóle jakąkolwiek w tym momencie wytyczono.

Źródło: Twitter/BBC 5 Live Sport

Konrad "Budyń" Budynek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem