View Single Post

stare 09-01-19, 21:37   #1 (permalink)
Konrad "Budyń" Budynek
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 1255
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Warren: po walce z Wilderem Tyson będzie chciał Joshuę


Wydaje się już niemal pewne, że w ciągu najbliższych miesięcy nie dojdzie do wielkiej unifikacji w wadze ciężkiej, pomiędzy Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) a Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO). Obóz Amerykanina jest skupiony w tym momencie praktycznie tylko na rewanżowej potyczce z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO), na którą "Król Cyganów" jest oczywiście w stu procentach otwarty. Póki co negocjację są we wstępnej fazie, jednak wydaje się, że jeśli tylko uda się ustalić warunki podziału finansowego, nic nie powinno stanąć na przeszkodzie. Obóz byłego czempiona nie ogranicza jednak swych horyzontów tylko do osoby Wildera.

W ostatnim czasie kilkukrotnie dało się słyszeć głosy, głownie ze strony Franka Warrena, o chęci organizacji starcia swego zawodnika z Joshuą. Taka walka, nawet bez tytułu wiszącego na biodrach "Gypsy Kinga", od strony marketingowej już teraz wydaje się być największym wydarzeniem w wadze ciężkiej i jednym z największych w całej dyscyplinie. Jak zadeklarował ostatnio brytyjski promotor, Fury ma jasny plan na swoją najbliższą przyszłość. Najpierw chce zwycięstwa nad Wilderem, a później jego celem będzie właśnie Joshua.

- Może nie ma pasów, ale znów jest na szczycie listy i pracujemy obecnie nad jego rewanżem z Wilderem. Potem będzie chciał Anthony'ego Joshuę i nie ma z naszej strony żadnego powodu, dla którego nie miałoby się to stać rzeczywistością - stwierdza szef Queensberry Promotions.

Jeśli Fury faktycznie pokona Wildera w ewentualnym rewanżu i później zmierzy się z Joshuą, ich pojedynek będzie jednym z największych wydarzeń w historii "królewskiej" kategorii. Stadion Wembley pękający w szwach, bilety sprzedane w ułamku sekundy, pieniądze w ilości, jaką trudno tak naprawdę przewidzieć, a na szali wszystkie najważniejsze laury wymyślone przez człowieka. Póki co ich starcie niestety zamyka się jedynie w sferze wyobraźni. Lecz nie ma na świecie kibica, który nie wstałby w środku nocy aby zobaczyć pojedynek obu bohaterów, jeśli takie poświęcenie byłoby potrzebne.

Źródło: Twitter/Michael Benson

Konrad "Budyń" Budynek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem