View Single Post

stare 26-12-18, 13:03   #4 (permalink)
junior_13j
contender
  
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 1107
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A dla mnie faworytem Whyte: pokonał Browne'a, pokonał Parkera, pokonał Chisorę, pokona i Saszkę.
Gdyby Povietkin był młodszy, obstawiałbym jego wygraną, ale to już jego definitywna końcówka i ostatnia prosta. Wystarczy że Whyte podejdzie na zimno do walki, przeczeka pierwsze rundy jak Aj z Ruskim i prędzej czy później skończy go przed czasem, albo wypunktuję wygrywając późniejsze rundy, gdy Sasza juz nie będzie mieć takiej precyzji i dynamiki.
Jeszcze dwa/trzy lata temu obstawiłbym w ciemno na Povietkina. Nie tym razem jednak. Whyte jest w duzym gazie i tego gazu wystarczy z nawiązką na schodzącego ze sceny bokserskiej Povietkina.

junior_13j jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem