View Single Post

stare 12-06-18, 22:22   #4 (permalink)
Dariusz Chmielarski
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1449
Nominowany 246 razy w 59 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
Wygląda to bardzo ciekawie, a w wadze półciężkiej i junior ciężkiej śmiało można uznać Rosję za hegemona. Zawsze mnie fascynowali bokserzy z tego kraju (ale też z innych z byłego ZSRR). Nigdzie indziej nie ma tylu zawodników o tak specyficznym ciosie. Silny nie wyczerpuje zagadnienia. Wielu z nich jak bije, to po prostu wyniszcza, jak nie od razu, to na raty. Jak nie złamią psychicznie, to przeciwnik ma dość pod względem fizycznym, nawet jakby chciał walczyć dalej. Gołowkin, Kowaliow, Beterbijew, Kliczko itd.. Gdzie indziej są silni bokserzy, puncherzy, ale w tym przypadku rzuca się to w oczy. Tym bardziej, że często pod względem budowy nie wyróżniają się niczym szczególnym. Bardzo jestem ciekawy skąd to się bierze. Jakiś koks, o którym jeszcze nic nie wiemy, czy składa się na to kilka czynników?
Podstawowy czynnik to rosyjska szkoła boksu, w której zawsze kładziono nacisk na siłę fizyczną, siłę ciosu i wynikającą z nich pewność siebie. W boksie amatorskim ZSRR prawie nie zdarzali się artyści ringu doskonali technicznie, ale bez ciosu, jakich sporo było w ekipach np. Polski, USA, a nawet Kuby. Ta szkoła nadal funkcjonuje w Rosji i innych krajach byłego ZSRR i obecnie przeniosła się do boksu zawodowego. Druga sprawa to bardzo silna wewnętrzna rywalizacja. W Rosji nie ma takiego holowania prospektów do mistrzowskich pasów na bumach i journeymanach, jak w Polsce lub w Niemczech. Żeby zaistnieć w boksie międzynarodowym, pięściarz musi pokonać wielu silnych krajowych rywali, chyba że od razu zaczyna karierę w USA, co jest częste w przypadku utytułowanych amatorów. Wreszcie trzeci element to specyfika północnego Kaukazu, jako rejonu z którego rekrutuje się spora część rosyjskich bokserów. To są ludzie o naturalnej krzepie, którzy od maleńkości ćwiczą się w sportach walki. Kiedyś głównie w zapasach, a obecnie coraz bardziej w MMA i boksie ze względów finansowych. Ten niewielki region liczący ok. 5 mln ludzi dostarcza rosyjskiemu boksowi zawodowemu ze 30% zawodników.

Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem