View Single Post

stare 19-02-18, 19:46   #2 (permalink)
Dariusz Chmielarski
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1366
Nominowany 237 razy w 57 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 16
Domyślnie

Bardzo ładnie napisana recenzja zachęcająca do przeczytania książki. Mam nadzieję, że nie zawadzi, jeśli od siebie dodam kilka ciekawostek na temat Filipin, które odwiedziłem kilka lat temu.

1. Filipiny mają ponad 100 milionów mieszkańców na powierzchni zbliżonej do Polski. Jest tam wiele przepięknych miejsc, ale całościowo duże zagęszczenie ludzi i zniszczenie środowiska naturalnego. Szczególnie w dużych miastach (Manila, Cebu) można odnieść wrażenie betonowego piekła, zwłaszcza że klimat jest upalny i wilgotny.

2. Język filipiński to właściwie dialekt tagalog, którym posługuje się tylko ok. 25% Filipińczyków, a dla innych jest słabo zrozumiały. Dlatego Filipińczycy z różnych wysp najczęściej porozumiewają się ze sobą po angielsku, co dla przybysza z zewnątrz wydaje się dziwne. Byłem też świadkiem sytuacji, w której 2 nieznajomych sobie Filipińczyków rozpoczęło rozmowę po angielsku, a po kilku minutach zorientowali się, że pochodzą z jednej wyspy i śmiejąc się, przeszli na jakiś lokalny dialekt. Coś podobnego, jak 2 nieznajomych Polaków w Anglii długo rozmawiających ze sobą po angielsku.

3. Większość Filipińczyków (poza muzułmańskim południem) to katolicy, więc obyczajowość wydaje się Polakowi dość swojska. Nie spotkałem mocno pijanych Filipińczyków, ale obfitość trunków o mocy 60-90% w stoiskach alkoholowych robi wrażenie.

4. Boks jest niezwykle popularny i właściwie każdy Filipińczyk chętnie na ten temat podyskutuje. Oczywiście najbardziej dumni są z Manny'ego, a w czasie, gdy tam byłem bardzo popularny był też Nonito Donaire (jego nazwisko Filipińczycy wymawiają "tak jak się pisze" , a nie z francuska). Niestety, nie mają zbytniego pojęcia na temat wyższych kategorii wagowych (wtedy jednie Kliczkowie byli im znani). Jednak pokazane im przez mnie w laptopie walki Polaków autentycznie ich zainteresowały. Największe wrażenie robiły nokauty w walkach Szpilka vs Mollo i Wach vs McBride.

Dariusz Chmielarski jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem