View Single Post

stare 26-07-17, 10:40   #1 (permalink)
Krystian Sander
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Sulęcki dla Boxing.pl: muszę zapewnić byt córce, a z boksu nie da rady tego zrobić


Maciej Sulęcki (25-0, 10 KO) to pięściarz, z którym śmiało możemy wiązać nadzieje na sukcesy w boksie zawodowym. Niestety, kariera 28-latka nie nabrała spodziewanego rozpędu.

Po tym, jak "Striczu" zastopował w dobrym stylu Hugo Centeno Jr, wydawało się, że jeszcze większe walki są tylko kwestią czasu. Jednak Michi Munoz i Damian Bonelli, bo to z nimi rywalizował później Maciej, byli bokserami zdecydowanie zbyt niskich lotów.

Sulęcki, o czym nam szczerze powiedział, ma dość tej sytuacji i czekania na dużą walkę. Pięściarz już od ponad miesiąca nie pojawia się na sali treningowej.

- Nic nie wiem o powrocie, nie ma żadnych planów. Męczy mnie to, bo walczę za grosze, nie ma dla mnie żadnych perspektyw, a przecież mam córkę, którą muszę wychować i zapewnić jej odpowiedni byt. Z boksu nie da rady tego zrobić. Póki co, od ponad miesiąca nie ma mnie na sali i się tam nie spieszę. Mam ważniejsze sprawy na głowie. Nie chce mi się trenować, jeżeli nie wiem po co trenuję. Gwiazdą polskiej piaskownicy nie zamierzam być. Szkoda zdrowia i czasu.

- Obóz w USA? Bardzo chętnie, ale pod okiem trenera Kłaka. Prawda jest taka, że gdyby nie sponsorzy, to rzuciłbym to wszystko w p**du - powiedział nam zrezygnowany Maciej Sulęcki.

Źródło: Krystian Sander/Boxing.pl

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem