View Single Post

stare 28-02-15, 09:56   #1 (permalink)
Wiechu
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie W sprawie wywiadu, jakiego Piotr Wilczewski udzielił portalowi Bokser.org

Rzetelność dziennikarska to w Polsce dość unikalna, lecz bardzo ceniona cecha, a "staroświecka" redakcja Boxing.pl stawia ją zdecydowanie na pierwszym miejscu.

Z tego właśnie powodu przykro nam było wysłuchać rozmowę współpracującego z Bokser.org Marcina Filipowskiego z trenerem Piotrem Wilczewskim, w następującym fragmencie:

Marcin Filipowski: Po całej aferze, nazwijmy to na poziomie bulwarówki, miałeś okazje współpracować z trenerem Bashirem i chyba współpraca układa wam się, no, nie ma zarzutów, prawda? Więc czy on w ogóle udzielił wywiadu, słuchaj komuś?

Piotr Wilczewski: Rozmawiałem z nim na drugi dzień i z tego, co on mi przekazał, to mówi, że po prostu była rozmowa, ale nie do końca taka, jak było napisane. Po prostu ktoś szukał sensacji, coś tam dołożył i mówi, że nigdy w życiu czegoś takiego nie miał na myśli, wręcz przeciwnie, że chce ze mną współpracować...

Panowie dyskutują oczywiście o rozmowie Joanny Maj z Jamesem Alim Bashirem opublikowanej na łamach Boxing.pl 15 lutego, cytowanej następnie przez wiele innych mediów, w której to rozmowie Ali Bashir w niezwykle ostry sposób wypowiedział się na temat Wilczewskiego. Do zobaczenia Tutaj.

Po pierwsze, zawarta w pytaniu szanownego dziennikarza sugestia istnienia możliwości "wymyślenia" przez doświadczoną Joannę Maj tego wywiadu, której artykuły publikowane były w wielu prestiżowych mediach branżowych, oprócz Boxing.pl, takich jak: Fightnews.com, Przegladsportowy.pl, Wp.pl, gazeta "Super Express" oraz sam portal Bokser.org, została zdementowana już słowami samego Wilczewskiego we fragmencie: "była rozmowa", więc na ten temat nie będziemy się rozpisywać.

Jeżeli zaś chodzi o słowa szanowanego przez nas zarówno jako sportowca, jak i trenera Piotra Wilczewskiego, iż "(z tego co przekazał Bashir) rozmowa była nie do końca taka, jak było napisane, po prostu ktoś tam szukał sensacji i coś dołożył", odpowiadamy następująco:
To prawda, że rozmowa nie była w całości taka, jak było napisane: wersja opublikowana została przez nas okrojona o fragmenty, które dla Piotra Wilczewskiego byłyby nawet jeszcze mniej przyjemne w lekturze od tego, co przeczytał w opublikowanym wywiadzie.
Co do "szukania sensacji i dołożenia czegoś (do słów Bashira)", to musimy stanowczo zaprotestować.

Po pierwsze, rozmowa Joanny Maj z Alim Bashirem na temat Piotra Wilczewskiego nie wyniknęła z jej inicjatywy. Ali Bashir nie był także w żaden sposób "podpuszczany" na Piotra Wilczewskiego. Amerykański trener mówił sam z siebie po prostu to, co myśli i co w samodzielny sposób zadecydował, że chce powiedzieć. Po pytaniu o to, czy zgadza się na publikację tych słów, wyraził się jasno, że tak. Jeżeli rzeczywiście Ali Bashir kwestionował swoje słowa w rozmowie z Piotrem Wilczewskim, to możemy tylko się zdziwić lub uznać, iż trener przemyślał sprawę i chcąc przeprosić się z Wilczewskim, zrobił pewien "taktyczny" manewr.
Całą rozmowę z Alim Bashirem mamy udokumentowaną, możemy opublikować ją i w bardzo prosty sposób pokazać, że cytowane fragmenty opublikowane na portalu Bokser.org miały prawo nas urazić.

Nie uważamy jednak, aby było to w pełni zgodne z etosem dziennikarskim oraz w porządku wobec Alego Bashira, gdyż rozmowa Asi z trenerem dotyczyła też wielu innych wątków, nie publikowanych. Poza tym publikacja zredagowanego wywiadu, to co innego niż publikacja materiałów roboczych. Nie wykluczamy jednak takiej możliwości, jeżeli uznamy to za konieczne do potwierdzenia rzetelności Boxing.pl - najstarszego polskiego portalu bokserskiego w Polsce.

- redakcja

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem