View Single Post

stare 05-11-14, 07:32   #2 (permalink)
junior_13j
contender
  
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 1101
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja podobnie jak Adrian jestem zdania, że Szpilka może to wygrać i to przed czasem. Jakoś na punkty zwycięstwo Szpilki jest dla mnie bardzo mało prawdopodobne. Przy jego kondycji i doświadczeniu Adamka wątpię by zdołał punktyowo przeważyć nad starym lisem. Z drugiej strony, zwycięstwo punktowe Szpilki ( uczciwe zwycięstwo dodam ) byłoby najlepszym doświadczeniem Artura i najlepiej procentowałoby na ew. przyszłość. Świadczyć by mogło, że w końcu potrafi nad sobą zapanować i nie podpalać się z byle powodu. No i kondycja - musiałby donieść zwycięstwo do końca - to też byłby dobry prognostyk na przyszłość.
Myśle jednak ( podobnie jak Adrian ), że Adamek to zupełnie inny bokser niz Jennings i nie można wszystkiego rozpatrywać z perspektywy ostatniej walki z Bryantem. Tamten zastwia się za szczelną gardą i jest bardzo trudny do czystego trafienia, natomiast Adamek odsłania się i to bardzo często i bardzo często zbiera czyste ciosy. Po drugiej stronie stoi odporność Admaka na ciosy, która - jeśli Szpilka nastawi się na nokaut - może przechylić szale zwyciestwa na jego stronę.
Dlatego największe znaczenie będzie miało przygotowanie Szpilki i jego zimna głowa. Jesli wyjdzie z nastawieniem na pełen dystans i nie podpali się jak zwykle, to pokona Adamka.
Biorąc pod uwagę status walki - być albo nie być - myśle, że Szpilka wyjdzie zmotywowany jak nigdy i pokona Adamka. Z motywacją Adamka może być różnie, z uwagi na fakt, że zdaje sobie on sprawę ze schyłku swojej kariery.
To ostatnie może być kluczowym czynnikiem.

junior_13j jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem