View Single Post

stare 24-08-14, 17:01   #1 (permalink)
Adrian Golec
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie 38-letni "Pelenchin" stanie 4 października naprzeciw Adriana Estrelli

Jeden z najbardziej unikalnych pięściarzy minionego dziesięciolecia, były król wagi super koguciej Celestino Caballero (37-5, 24 KO) wróci na ring 4 października w meksykańskim Monterrey. Rywalem 38-letniego Panamczyka będzie wymagający reprezentant wagi super piórkowej, Adrian Estrella (18-0, 17 KO). "Pelenchin" ma świadomość wyzwania, jakie postawiono przed nim i z poświęceniem pracuje na oczekiwany przez siebie sukces. Tym razem pięściarz pozostał w Panamie, nie decydując się na szkolenie pod okiem Jeffa Mayweathera. Wiele wskazuje na to, że w przypadku porażki, a faworytem wydaje się być młodszy pięściarz z Meksyku, starzejący się panamski "bombardier" będzie zmuszony zawiesić rękawice na kołku.

Caballero to nie tylko pięściarz unikalny (rewelacyjne warunki fizyczne jak na wagę super kogucią, niesłychana odporność na ciosy), ale również unikany przez gwiazdy profesjonalnego pięściarstwa. Przez kilka lat dało się słyszeć, jak "Pelenchin" wyzywał do pojedynku będących wówczas w swoim "prime time" Yuriorkisa Gamboę oraz Juana Manuela Lopeza. Tymczasem presja ze strony kibiców ukierunkowana była na walkę Kubańczyka z Portorykańczykiem, tym bardziej, że obaj pięściarze należeli do grupy Top Rank. Wołania Caballero były mało słyszalne.

W ostatnim pojedynku w listopadzie minionego roku, Caballero pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie 22-letniego Jimmy'ego Aburto (14-4-2, 5 KO). Panamczyk ma na koncie mistrzowskie pasy dwóch kategorii wagowych.

Źródło: Boxingscene, Redakcja

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem