View Single Post

stare 06-09-13, 11:05   #3 (permalink)
Mateusz Wajs
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8587
Nominowany 227 razy w 57 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Arreola wstał po ciosach od Stiverne i gdyby nie umiejętności bokserskie Bermane'a, to pewnie by go przełamał (pomimo kontuzji nosa), cały czas atakował i nawet parę razy zagroził Stiverne. Mitchell nie ma ani ciosu, ani umiejętności bokserskiej, jest wielką ściemą amerykańskich promotorów, na której zresztą już większość kibiców się poznała. Dla mnie ta walka to mismatch, Arreola znokautuje Mitchella. Coś tam może przyjmie w międzyczasie, ale koniec końców wynik może być tylko jeden. Tak czy siak, walka bokserów klasy B.

Nie przesadzałbym też z tą słabością ciosu Arreoli. To nie jest na pewno wielki puncher, ale też nie głaszcze i nawet pojedynczym ciosem może zranić Mitchella. Wg mnie on ma dość mocny cios, ale brakuje mu precyzji, techniki

Mateusz Wajs jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem