View Single Post

stare 06-09-13, 10:52   #2 (permalink)
KiDDynamite
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2332
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mitchell tego nie wygra, zbyt dużo zbiera na sztywno, jest dziurawy, próbując walczyć defensywnie całkowicie traci swoje atuty, wyglądając na zagubionego i bezjajecznego. Nawet raniąc Arreolę nie skończy go bez wyłapania czegoś w odwrocie, co w jego przypadku jak to zwykle bywa odbiera mu całkowicie nogi oraz sprawia, że staje się łatwym celem, z kolei Chris regeneruje się na tyle szybko, by w takiej sytuacji od razu przejść z defensywy do ataku. Mitchell nie ma również aż tak mocnego pojedyńczego ciosu jakim dysponował Stiverne. Mało znam bokserów na tyle zawziętych i z takim sercem, żeby od 3 rundy ze złamanym nosem, będąc regularnie bitym po dołach, że aż boli od patrzenia, przewalczyć cały dystans i po drodze, na ambicji zdołać jeszcze ranić swojego oponenta w tak niesprzyjającym układzie stylów. W tym przypadku ograniczenia Arreoli nie zostaną tak uwypuklone, bo o zgrozo, z dwóch zawodników w ringu jest tym lepszym boksersko. Nie demonizowałbym również tego wpierdolu od Stiverne, bo Chris już udowodnił, że potrafi wrócić po solidnym laniu. Nie można budować na tym "if" typu na walkę.

KiDDynamite jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem