View Single Post

stare 18-08-13, 20:25   #4 (permalink)
Sykes
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 14195
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rollins Zobacz post
Eh! Pewnie trochę "podkolorowali" te jego perypetie, ale czyta się dobrze.
I grunt, że skończyło się dobrze.
Jutro wygra (wałkiem ) z Lorenzo i już będzie całkowity happy end (dla niego, nie dla Lorenzo )
Raczej nie ma potrzeby "kolorowania" w tym przypadku, raczej nikt o zdrowych zmysłach i normalnym postrzeganiu świata nie będzie "kombinował" z poważną chorobą, która wzbudza już sama w sobie lęk i szacunek jeśli ktoś z nią wygra...

Z drugiej strony zgadzam się pojedynek z Lorenzo wcale nie musi być taki łatwy, choć wątpię czy potrzebny będzie "kolejny cud"...

Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem