View Single Post

stare 11-02-13, 12:54   #4 (permalink)
Rollins
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Moja punktacja spod innego artykułu:
Cytat:
Napisał Rollins Zobacz post
Słabiutko Adamek.
Co tu dużo mówić?
Nie punktowałem walki (na papierze),ale tak z pamięci, to runda 1,2 dla Adamka za przyspieszenia pod koniec.
Runda trzecia (chyba jedna z kluczowych), to już wedle tego co kto w boksie lubi. Nic się w niej nie działo (jak w poprzednich), ale Cunningham zaczął już coś robić. Nieśmiało jeszcze, ale zaczął używać lewego prostego i przez większą część rundy bądź co bądź prowadził.
Pod koniec zaatakował Adamek. Nie za wiele zrobił, ale to był groźny atak i na pewno pozostawił wrażenie na sędziach.
Tę rundę dałbym chyba remisową, choć równie dobrze można ją dać Stevowi. Przez większą część rundy przeważał i nie mocno wprawdzie, ale sporo tych lewych ulokował.
Czwarta runda na pewno Cunninghama.
Później (nie pamiętam dokładnie) chyba na przemian, raz Adamek nieco lepiej, raz Steve.
Rundy 8, 9, 10 bez wątpienia dla USS. Dawał on w nich Adamkowi wręcz lekcję mądrego boksu na dystans.
Te rundy przegrał Tomek wyraźnie i z kretesem.
Na szczęście w rundach 11, 12 się przebudził, poszedł (próbował przynajmniej) na wojnę i te rundy wygrał.
W przeciągu całej walki na pewno Steve Cunningham był lepszy. Ale punktacja rządzi się swoimi prawami. Tak pobłażliwym okiem (dając np trzecią rundę remisową) można było dać 6 rund Adamkowi, 5 Cunninghamowi, jedną remisową. Równie dobrze można było dać odwrotnie.
Ale szczerze mówiąc nie potrafiłbym z czystym sumieniem dać zwycięstwa ani jednemu, ani drugiemu.
Pewne jest, że Cunningham wypuścił wielką szansę z rąk. Gdyby lepiej się zaprezentował w którejś z dwóch ostatnich rund, to zwycięstwo by miał w kieszeni.
Nie wiem,czy on osłabł kondycyjnie, czy bał się nokautu, ale te rundy przegrał bez żadnych wątpliwości.
Nie ma co przedłużać, bo każdy walkę widział.
Jak dla mnie, to była to jedna z tych walk, gdzie wynik można było dać w obie strony.
Skoro z czystym sumieniem nie można dać zwycięstwa komuś (Adamek zrobił trochę za mało, żeby dać mu zwycięstwo, Cunningham za dużo rund odpuścił, był zbyt pasywny)
to najsprawiedliwszy byłby remis....

Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem