View Single Post

stare 27-12-12, 20:35   #1019 (permalink)
Boksisportywalki
prospect
  
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 983
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał killleeerrr85 Zobacz post
Tomasz Adamek - Steve Cunningham II

1. 9-10
2. 9-10*
3. 9-10
4. 9-10
5. 9-10*
6. 9-10*
7. 9-10*
8. 10-9*
9. 10-9
10. 9-10
11. 9-10
12. 10-9

*Rundy wyrównane (wyobrażam sobie możliwość punktowania w dwie strony)

117-111 dla Cunninghama. Oficjalnie SD dla Adamka (116-112, 115-112, 113-115).

Cunn wygrał wg mnie tą walkę przede wszystkim dobrym jabem i przede wszystkim dzięki pierwszej jej połowie.,, świetnie wykorzystywał swoje argumenty w tej walce a to przede wszystkim długi zasięg ramion i unikanie wymian... czasem aż przykro było patrzeć na Adamka łykającego niemal wszystko co Cunn z siebie wypluwał i choć były to w większości nic nie ważące jaby to jednak swoje zadanie powinny na kartach punktowych spełniać i sporadycznie były podpierane mocnymi prawymi. Adamek w pierwszej rundzie walczył jakby znalazł się w tym ringu za karę... odpuszczał całą rundę by w ostatnie kilka sekund próbować przypuścić jakiś atak (trochę jak pies Pawłowa zachowywał sie Adamek na dźwięk sygnalizujący ostatnie 10 sekund )... czasem coś tam wtedy trafił czasem nie... zwykle było to moim zdaniem tzw. "to little to late" żeby ukraść rundę. W drugiej połowie nieco sie ożywił... miał kilka dobrych rund i trafial trochę więcej lepszymi ciosami... dla mnie wszystko to za mało, żeby tą walkę wygrać.

Jak potem na końcu zliczałem punktację okazało się, że dałoby się ja jakoś wypunktować na remis lub nawet 115-113 dla Adamka pod warunkiem że koś bardzo by się postarał. Mi w kazdej z rund zaznaczonych gwiazdką, które dałem USSowi bardziej podobał sie właśnie on, ale dostrzegam argumenty, ze ktoś mógłby punktować je odwrotnie. Dla mnie wynik był na pewno krzywdzący dla Cunna... czy wałek... to trochę mocne słowo... moim zdaniem gdzieś tam na pograniczu. Punktacje prasy sportowej/obserwatorów tej walki świadczą o tym, że wałek miał tutaj miejsce (na 22 punktujacych 20 dało walkę Cunnowi, 1 punktował dla Adamka, 1 dał remis).
Na 5 rund wyrównanych dałeś 4 Cunninghamowi. Jeśli jak piszesz wyobrażasz sobie, że te starcia mogą iść w obie strony, to Adamek też mógł być zwycięzcą i był wg 2 sędziów.
W mojej ocenie najsprawiedliwszy byłby remis, Adamek wypadł gorzej niż się tego wielu spodziewało, poruszał się jak Andrzej Gołota w walce z nim niemalże. Szybkość słaba ale wałku tam nie widzę, wg. mnie negatywnie zaskoczył , większość spodziewała się wygranej, która nie pozwoli na wątpliwości. Było słabo ale SD w jedną czy w drugą nie jest skandalem.

Widział ktoś punktację runda po rundzie sędziów?

Boksisportywalki jest nieaktywny