View Single Post

stare 14-08-12, 01:55   #10 (permalink)
Wiechu
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9875
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Ja oceniam Powietkina przez pryzmat Hucka, Czagajewa, Firthy, Oruha, Mory praktycznie wszystkich walk w ciągu ostatnich 3 lat, gdzie Powietkin wyglądał bardzo, bardzo miernie. Patrząc na te walki to on sie łapie dopiero w końcówce pierwszej dziesiątki HW head 2 head jeżeli nie dalej. Z Hayem to moim zdaniem nokaut w okolicach szóstej rundy, Powietkin łapał Huckowe cepy pływał i tylko brak wyczucia Bośniaka i jego zmęczenie pozwalały Ruskowi przetrwać. Haye pewnie by poszedł szybko na niego odważnie, wiedząc, że tutaj ma największe/najszybsze szanse i znokautował w okolicach połowy dystansu. Co by o Haye-u nie powiedzieć to taktyke pod swoje poważniejsze walki wybierał z bardzo trzeźwą głową, i do Władka, bo wypadł lepiej niż powinien przez balans i do Chisory i nawet do Wałujewa, gdzie wiedząc, że sędziowie będą mu sprzyjać, zawalczył skrajnie bezpiecznie dając żenujący... ale mało ryzykowny/efektywny spektakl.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem