View Single Post

stare 13-08-12, 10:42   #1 (permalink)
Wiechu
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9876
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Zostało 19 dni. Co na temat Proksa - Gołowkin mają do powiedzenia zaangażowani?

Do pojedynku o mistrzostwo świata WBA w kategorii średniej pomiędzy Grzegorzem Proksą (28-1, 21 KO) a Giennadijem Gołowkinem (23-0, 20 KO) zostały już niecałe 3 tygodnie. Przypomnijmy, iż pojedynek odbędzie się w stanie Nowy Jork i transmitowany będzie przez telewizję HBO w ramach cyklu "Boxing After Dark" Na gali również powrotny występ byłego mistrza wagi junior średniej Siergieja Dzinziruka (37-1, 23 KO), który podejmie niepokonanego Portorykańczyka - Jonathana Gonzaleza (15-0, 13 KO).

Na pojedynek Proksa - Gołowkin z niecierpliwością czeka także Dimitrij Pirog, pierwotnie anonsowany rywal Gołowkina, który jednak musiał wycofać się z rywalizacji przez kontuzję pleców i zamierza spotkać się w późniejszym terminie ze zwycięzcą nowego rozdania.

Oto co na temat pojedynku mieli ostatnio do powiedzenia główni bohaterowie i osoby z nimi związane:

Giennadij trenuje w Ameryce i jest zdeterminowany by tutaj kontynuować karierę, w miejscu gdzie walczyło tak wiele legend wagi średniej. Jesteśmy wdzięczni telewizji HBO za szansę pokazania jego umiejętności większej rzeszy kibiców. Uważamy, że Giennadij jest najlepszym średnim na świecie i pragniemy, aby cały bokserski świat to zobaczy
ł - powiedział Tom Loeffler z K2 Promotions.

- Jestem bardzo podekscytowany na walkę z Proksą. Proksa nigdy nie był w ringu z takim puncherem jak ja i jestem tutaj po to, aby pokazać światu do czego zostałem stworzony. Chciałem stoczyć walkę w Stanach od dłuższego czasu, tak więc nie mogę się doczekać walk z najlepszymi zawodnikami wagi średniej w bliskiej przyszłości - powiedział ze swojej strony Giennadij Gołowkin.

- Nie mam wątpliwości, iż jestem w stanie skończyć Gołowkina przed czasem.
Właśnie mi się przydarzyła okazja aby pokazać światu mój talent i nie dam się jej wyślizgnąć mi z rąk. To będzie trudna walka, ale wierze, że wyjdę z niej zwycięsko, zamierzam zawalczyć agresywnie, fani powinni być zadowoleni. Jadę do USA aby zaimponować i zabrać tytuł do domu - zapowiada 21 - krotnie kończący swoich rywali przed czasem Grzegorz Proksa.

Proksa czekał całe swoje pięściarskie życie na taką szansę i szanuje Gołowkina za jego ringowe dokonania. On jest świadomy, że to będzie trudna walka dla obu, jednak jest też przekonany, że jest w stanie wyjść z niej zwycięsko po efektownym pojedynku. Proksa ma jedną porażkę w rekordzie, pochodzącą z kontrowersyjnej porażki na punkty i straty Mistrzostwa Europy, w walce, w której musiał się zmagać z fatalną kontuzją pochodzącą z przypadkowego zderzenia głowami. Ta porażka została pomszczona przez nokaut i Proksa nie zamierza przegrywać ponownie. W tym pojedynku udział weźmie dwóch największych puncherów kategorii średniej i jestem przekonany, że walka nie potrwa cały dystans. To jest zaszczyt dla Proksy, że będzie częścią dużego show telewizji HBO i jest podekscytowany możliwością zwycięstwa na antenie największej telewizji w bokserskim biznesie -
dodał od siebie Barry Hearn z współpromującej Proksę stajni Matchroom Sports.

Źródło: Redakcja, PhillyBoxing

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem