View Single Post

stare 21-04-12, 13:49   #1 (permalink)
Wiechu
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Wokół kolejnej walki Artura Szpilki

Wczoraj na na stronie sport.pl pojawiła się obszerna relacja ze starań Andrzeja Wasilewskiego o zakontraktowanie dla Artura Szpilki (10-0, 8 KO) jakiegoś "poważnego" rywala na galę 2 czerwca w Bydgoszczy. Najwięcej mówi się o Jamelu McCline (41-11-3, 24 KO), jak przyznaje sam Wasilewski, jest to dla niego kandydat numer jeden, ale ostatecznie o tym "kto" i za "ile" do Polski przyleci zadecyduje telewizja Polsat.

No i tutaj z McClinem może być pewien problem, bo jak sam przyznaje w wywiadzie opublikowanym na stronie tego samego Andrzeja Wasilewskiego - ringpolska.pl, za "mniej niż sto tysięcy dolarów nie ma co z nim rozmawiać". To są oczywiście zdecydowanie za duże pieniądze. To jest pewnie więcej niż budżet Polsatu na całą gale, więc możliwości są dwie: albo McCline przesadza nakręcając swoją wartość (bardzo prawdopodobne), albo Szpilka zawalczy z kimś innym. Niekoniecznie z "wielkim murzynem", których powiedzmy sobie szczerze, polska publiczność lubi widzieć bitych przez naszych polskich chłopaków.

Czterokrotny pretendent do mistrzostwa świata McCline nie powinien jednak specjalnie wybrzydzać w kwestii pieniędzy za boks, mając na uwadze swoje ostatnie wojaże. W lutym tego roku niespodziewanie przegrał walkę "na przetarcie" z journeymanem Haroldem Sconiersem (18-24-2, 11 KO), a kilka miesięcy później niejednogłośną decyzją pokonał innego Journeymana Livina Castillo (16-12, 10 KO).

To znaczy tyle, iż sportowo do niczego już się nie nadaje, a 100tys. dolarów za samo nazwisko nikt nigdzie mu nie da, bo to po prostu nie jest nazwisko aż tyle warte. Na szczęście dla niego, McCline nie zależy finansowo od boksu, prowadzi swój własny biznes, czasami komentuje walki w telewizji a jego żona z pochodzenia polka również zarabia co nieco na życie.

Zobaczymy jak rozwinie się ta sytuacja, z kim ostatecznie w swojej pierwszej zaplanowanej na 10 rund walce zawalczy Szpilka (Jak do tej pory najdłuższy jego pojedynek trwał 4 rundy) oraz co oznacza zdanie: "Karierę Artura będziemy prowadzić jeszcze bardziej starannie niż Krzysztofa Włodarczyka" pochodzące od Andrzeja Wasilewskiego.

Poniżej fragmenty wypowiedzi szefa grupy 12Kp na temat kolejnej walki Artura Szpilki:

W tym momencie nie wiadomo jeszcze, kto będzie rywalem Szpilki. - Karierę Artura będziemy prowadzić jeszcze bardziej starannie niż Krzysztofa Włodarczyka, dlatego bardzo blisko współpracujemy z telewizją Polsat. Z naszym partnerem konsultujemy każdy krok i krótko mówiąc teraz czekamy na akceptację nazwisk, które zaproponowaliśmy - wyjaśnia Wasilewski.

Z obozu Szpilki padły trzy propozycje. - Podaliśmy trzy nazwiska, każde z nich wiąże się z określonymi kwotami i są to bardzo duże pieniądze, ponieważ chodzi o pięściarzy znanych i amerykańskim, i polskim kibicom - przekonuje menedżer Szpilki. - Polsat prawdopodobnie w tej chwili wszystko przelicza, być może czeka na decyzję działu finansowego, a ja, kiedy tylko dostanę z Polsatu informację "chcemy tego albo tego, płacimy tyle i tyle", natychmiast wybranego dżentelmena będę próbował związać z nami kontraktem na walkę - dodaje Wasilewski.


Źródło: Sport.pl, Redakcja

Zdjęcie z se.pl

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem