View Single Post

stare 05-01-12, 08:41   #1 (permalink)
Paweł Kulig
contender
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 1087
Nominowany 41 razy w 13 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Atlas ponownie o walce Kliczko - Powietkin

Kontrowersyjny amerykański trener oraz komentator stacji ESPN, Teddy Atlas, jeszcze raz poruszył temat wycofania swojego podopiecznego, Aleksandra Powietkina (23-0, 16 KO), z walki z Władymirem Kliczko (56-3, 49 KO) w 2010 roku. Zaznacza on, iż była to jego suwerenna decyzja, podyktowana troską o karierę rosyjskiego pięściarza, chociaż podjęta wbrew interesom niemieckiego promotora.

- Mieliśmy ofertę walki z Kliczko za 2 miliony dolarów, ale od razu pomyślałem, że nie jest to dobry moment. Nie sądziłem, aby mój chłopak, mający 17 walk, był gotowy na faceta z ponad 50 pojedynkami na koncie, z takim stylem, gabarytami, doświadczeniem. Odwołałem walkę i za to byłem oczerniany. Ludzie z jego otoczenia chcieli mnie zniszczyć, ale część z nich w końcu poszła po rozum do głowy i otrzymałem kredyt zaufania. Jednak jego promotor, a także media, z internetem włącznie twierdzili, że zrujnowałem mu karierę, zabrałem szansę walki o tytuł, wielką wypłatę i takie tam. On nie był w tamtym momencie gotowy na taką walkę. Nikt nie pomyślał o tym z innej strony - że może to być koniec jego kariery. A potem co? Oni już o tym nie myślą - powiedział Atlas.

Przekonuje on również, że upływ czasu i wydarzenia, które nastąpiły, potwierdzają słuszność obranej drogi: - Dzięki temu, że zaczekaliśmy, okazaliśmy cierpliwość i nie rzuciliśmy się na walkę z Kliczko, mogliśmy zebrać doświadczenie, wykorzystać szansę rozwoju, a także powalczyć z Czagajewem, co miało więcej sensu w tym momencie. Powietkin zdobył tytuł, co daje mu szanse na dalsze doskonalenie i budowanie pewności siebie, a walka z Kliczko ciągle jest przed nami. Tyle, że teraz nie jest już warta 2 miliony, a 5-6 milionów. Kto wie? Z pewnością suma jest teraz wyższa, ale co ważniejsze, mamy większe szanse na powodzenie.

Według grupy Sauerland Event, swą najbliższą walkę stoczy 25 lutego w Stuttgarcie, gdzie skrzyżuje rękawice z debiutującym w wadze ciężkiej Marco Huckiem (34-1, 25 KO).

Paweł Kulig jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem