View Single Post

stare 06-11-11, 01:48   #1 (permalink)
Wiechu
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9876
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Torres sensacyjnie nokautuje Majewskiego

Substytut za teoretycznie groźniejszego Dioniso Mirande, Jose Miguel Torres (23-5, 20 KO) w świetnym stylu sprawił Przemysławowi Majewskiemu (17-1, 11 KO) dziś pierwszą porażkę w jego karierze.

Torres od początku pojedynku wydawał się szybszy, bardziej rozluźniony, operujący szerszym repertuarem ciosów. Majewski w swoim stylu starał się prowadzić walkę lewym prostym, co jakiś czas dokładając prawy prosty i lewy sierpowy na dół lub na górę, jednak bardzo dobrze balansujący rywal unikał zdecydowanej większości tych ciosów.
Sam Kolumbijczyk regularnie trafiał mocnym prawym prostym oraz kontrującymi sierpowymi i podbródkowymi w różnych płaszczyznach. Widoczna różnica warunków fizycznych na korzyść Majewskiego, nie miała żadnego przełożenia na przebieg walki. Z czasem Majewski nawet zaczynał coraz śmielej przeć naprzód i mimo, iż wyłapywał dużo ciosów, mogło się wydawać, że zacznie powoli przejmować inicjatywę.

Niestety tak się ostatecznie nie stało, w 6 rundzie po niewidocznym dla "Maszyny" lewym sierpowym, Polak został wyraźnie zamroczony, jeszcze dwa lewe sierpowe oraz potężny prawy i Przemek znalazł się półprzytomny na deskach, dając sędziemu wystarczający pretekst do zakończenia pojedynku.

Na koniec warto odnotować trafne spostrzeżenie w studiu Mateusza Borka, iż gorszego stylowo dla nieco topornego Majewskiego, jak super-slick mniejszy Torres zawodnika promotor nie mógł za Mirande sprowadzić.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem