View Single Post

stare 24-07-11, 14:03   #10 (permalink)
Paweł Kulig
contender
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 1087
Nominowany 41 razy w 13 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No tak, po ważeniu można było mieć złe przeczucia, a walka to potwierdziła. Chisora wyszedł w skandalicznej dyspozycji. Widziałem 4-5 jego walk i nigdy nie był tak słaby jak wczoraj. Odpuścił przygotowania do najważniejszej walki w dotychczasowej karierze. Był strasznie wolny, kompletnie bez dynamiki, z beznadziejną kondycją, nastawiony na jeden cios... Walcząc z przeciwnikiem 15-20 cm wyższym wykastrował się ze wszystkich potencjalnych atutów. Zgadzam się z jednym z użytkowników: jeżeli Fury jest uboższą wersją Władimira (jak twierdził Del Boy), to Chisora był wczoraj marną podróbą Samuela Petera.

Fury zrobił to, co do niego należało, ale bez żadnych zachwytów. Nie bawią mnie te wielkie klocki w HW, ale zgadzam się z Adrianem, który od jakiegoś czasu twierdzi, że skuteczność Fury'ego nie pozwala go lekceważyć. Jest wielki, silny, wczoraj próbował bić kombinacjami, uderzać w różnych płaszczyznach - robi pewne postępy. Bardzo dużo pracy przed nim, ale z takimi warunkami, podkręcając stale efektywność, taktykę i nabierając doświadczenia, może być trudnym rywalem dla czołówki.

Chisorę też czeka bardzo dużo pracy, ale przede wszystkim musi odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie widzi dla siebie miejsce w boksie. On ma znacznie większy potencjał niż to, co pokazał wczoraj, ale nikt nie zrobi z niego dobrego boksera wbrew niemu.

Paweł Kulig jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem