Na moment odniose sie jeszcze do Mazikina. Tydzien temu boksował Cuxhaven. Walczyli już raz kiedy Airich jeszcze chyba lepiej wyglądał dano remis nie widziałem. Za to teraz było jedne wielkie "what" po ogłoszeniu werdyktu walki Mazikin - Airich II ! To był skandal.
Mazikin spokojnie sobie radził. On dyktował warunki praktycznie wszytkie rundy mozna mu dać. Boksował odważniej,aktywniej niż z Andrzejem rywal był inny i na co innego pozwalał. Dobrze działala lewa ręka kilka dobrych ciosow z prawej zebrał też Airich. Przewaga Mazikina nie podlegała dyskusji. I na koniec taki wyrok. Van de Wiele odebral w 3 rundzie 2pkt za ponizej pasa (sporo bił też na korpus) bez specjalnego ostrzeżenia nawet to nie powinno pomóc Kazachowi. Mazikin zaprezentował solidną formę.
Ta walka i wygrana przyda sie Andrzejowi. Zbiera nawe doswiadczenia jak teraz z USA. Troche niepokoji, że wyjeżdzając poza kraj na początku w Niemczech teraz w Chicago zdarzały sie blędy dał sie złapać i był na deskach. Musze to zobaczyć. Jakaś kamera w Chicago była może uda nam sie zobaczyć całą walke.
|