Temat: Dowcipy...
View Single Post

stare 19-03-07, 17:23   #58 (permalink)
morgen
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Mar 2007
Postów: 1
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie elektronika w dowcipach

Wchodzi pacjent do dentysty i mówi:
- Panie doktorze wydaje mi siê, ¿e jestem æm±.
- Naprawdê? - To powinien Pan pój¶æ do psychiatry, nie do stomatologa.
- Tak, ale tylko u Pana pali³o siê ¶wiat³o.

Spotyka siê S³oñce z Ksiê¿ycem i mówi:
- Wiesz, ¿e jeste¶ jedynie moim bladym odbiciem.
- Tak, ale nawet takie blade odbicie mo¿e ciê zaæmiæ - odpowiada Ksiê¿yc.

Policjanci legitymuj± Pani± spotkan± o pó¼nej porze na ulicy.
- Czym siê Pani zajmuje?
- A, tak chodzê sobie od latarni do latarni.
- Pisz zawód: elektromonter.

Puk-puk - podchmielony facet puka w latarniê. Stoj±cy obok kolega pyta:
- Dlaczego pukasz, tam nie ma nikogo?!
- Jak to nie ma? Przecie¿ na górze siê ¶wieci!

Ilu psychiatrów trzeba do zmiany ¿arówki?
¯adnego, zdaniem psychiatry ¿arówka sama musi chcieæ siê zmieniæ.

Ilu sycylijczyków jest potrzebnych do wkrêcenia jednej ¿arówki?
Trzech, bo jeden wkrêca, a dwóch pozbywa siê ¶wiadków.

Ilu facetów potrzeba do wkrêcenia ¿arówki?
To zale¿y ilu wstanie z kanapy ...

Ilu programistów MicroSoftu potrzeba do wkrêcenia ¿arówki?
Odp. 1 - Ani jednego, bo gdy zga¶nie ¶wiat³o to Bill Gates og³osi ciemno¶æ jako standard.
Odp. 2 - Ani jednego, bo to HardWare.

- Co to jest mi³o¶æ?
- Mi³o¶æ jest ¶wiat³em.
- Co to jest ma³¿eñstwo?
- Rachunek za ¶wiat³o.

morgen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem